Strąki

Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.

Strąki, o których tu mowa, to ceratonia siliqua, szarańczyn strąkowy, zwany też chlebem świętojańskim. Grecy nazywali je keratia, od keras róg, były bowiem powykręcane jak róg bawoli. Drzewo szarańczynu, z rodziny...
Czyta się kilka minut

„Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał”.

Strąki, o których tu mowa, to „ceratonia siliqua”, szarańczyn strąkowy, zwany też chlebem świętojańskim. Grecy nazywali je „keratia”, od „keras” – róg, były bowiem powykręcane jak róg bawoli. Drzewo szarańczynu, z rodziny bobowatych, osiągające zwykle od 6 do 10 metrów wysokości, jest charakterystyczne dla krajów śródziemnomorskich i łatwo samo się sieje. Ma zimozielone liście i płaskie, ciemnobrązowe strąki. Miąższ strąka zawiera bardzo wiele cukru, jest bogaty w witaminy i składniki mineralne.

Pliniusz wspomina o smakowitej, słodkiej i powykręcanej skórce oraz o winie ze strąków. Jeszcze niedawno we Włoszech karmiono nimi konie i muły. Do dziś niektórzy dodają je do wypieku smacznych ciastek, a w produkcji stosuje się je w formie mączki, używanej jako substancja zagęszczająca i oznaczanej symbolem E410. Ze strąków można też robić rozmaite leki, na przykład syrop na kaszel. Małe ziarna keratii, ze względu na jednolity rozmiar i stałą wagę (ok. 200 mg), służyły jako precyzyjna jednostka wagi i były wykorzystywane do ważenia kamieni szlachetnych, których ciężar do dziś podaje się w „karatach”.

Nie był to jednak pokarm bogatych. Nawet jeśli służył do przyrządzania interesujących potraw, strąkami żywili się ludzie ubodzy. Karmiono nimi także z powodzeniem świnie. Syn marnotrawny pragnął napełnić nimi swój żołądek, lecz świnie były szybsze. Takie położenie zrodziło w nim chęć powrotu i przyznania się do winy. Św. Łukasz akcentuje przepaść pomiędzy życiem w grzechu (żywienie się strąkami) a życiem w łasce (wystawna uczta w domu ojca).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2007