Kanonizacja Jana Pawła II z pominięciem beatyfikacji jest teoretycznie możliwa, ale jak dotąd zabraniają tego przepisy prawa kanonicznego mówi bp Tadeusz Pieronek, przewodniczący krakowskiego Trybunału Rogatoryjnego.
Księże Biskupie, pojawiły się informacje o możliwości bezpośredniej kanonizacji Jana Pawła...
Z bp. Tadeuszem Pieronkiem rozmawia Marcin Przeciszewski (KAI)
Kanonizacja Jana Pawła II z pominięciem beatyfikacji jest teoretycznie możliwa, ale jak dotąd zabraniają tego przepisy prawa kanonicznego – mówi bp Tadeusz Pieronek, przewodniczący krakowskiego Trybunału Rogatoryjnego.
Księże Biskupie, pojawiły się informacje o możliwości bezpośredniej kanonizacji Jana Pawła II, z pominięciem etapu wcześniejszej beatyfikacji. Co Ksiądz Biskup na to, jako przewodniczący krakowskiego Trybunału Rogatoryjnego, który prowadził tutejszy etap procesu beatyfikacyjnego?
– Jest to pomysł teoretycznie rzecz biorąc do zrealizowania, natomiast nie mieści się w aktualnie obowiązujących przepisach prawa kanonicznego. Oczywiście to Papież jest najwyższym ustawodawcą w Kościele i tylko on może podjąć ewentualnie taką decyzję.
A jakie argumenty przemawiają za bezpośrednią kanonizacją Jana Pawła II, bez uprzedniej beatyfikacji?
– Z jednej strony sam charakter beatyfikacji, która daje możliwości kultu tylko w jakimś konkretnym Kościele lokalnym. Tymczasem Jan Paweł II był pasterzem Kościoła powszechnego i przez wiernych całego Kościoła postrzegany jest jako święty. Wołanie o uznanie świętości Jana Pawła II jest wołaniem wiernych całego Kościoła, a nie tylko Kościoła na jakimś terenie. Dlatego też kult byłby pożądany w całym Kościele powszechnym. A to właśnie – powszechność kultu – jest charakterystycznym elementem dla kanonizacji.
Natomiast przeciwne takiemu rozwiązaniu są przepisy prawa kanonicznego. Wymagają one, aby proces kanonizacji był poprzedzony beatyfikacją. Etap beatyfikacji, który niejako sprawdza słuszność decyzji o wyniesieniu danej osoby na ołtarze, traktowany jest jako wymóg prawa. Dopiero bowiem w kanonizację angażuje się Ojciec Święty ze swoim autorytetem nieomylności.
W beatyfikację chyba też?
– W pewnym sensie, bo różnie to bywało. Jeśli prześledzimy historię, w jaki sposób Kościół ogłaszał świętych męczenników, a potem wyznawców, zobaczymy, że dokonywało się to najpierw na terenie lokalnym na mocy autorytetu „vox populi” i biskupa miejsca. Dopiero poczynając od dwunastego wieku – aby uznać kogoś za świętego, nawet na terenie lokalnym – musiała być „pieczęć” papieża.
Przy okazji warto zaznaczyć, że w istocie to nie Kościół jakimś dekretem ogłasza kogoś świętym, lecz swoim autorytetem potwierdza słuszność opinii o świętości, którą wyznaje społeczność wiernych. Stąd ma swoje uzasadnienie ta dwuetapowość procesu, poprzez beatyfikację i kanonizację. Nie straciło to na swej aktualności.
A na jakim etapie obecnie jest proces beatyfikacyjny Jana Pawła II. Wiemy, że jego krakowska część została już zakończona. A jak jest z procesem toczącym się w Rzymie?
– Proces w Rzymie znajduje się wciąż na etapie diecezjalnym. Prowadzony jest przez diecezję rzymską. Nic nie wskazuje, aby mógł się on zakończyć bardzo szybko, a szczególnie przed 16 października tego roku, jak sugerują niektóre media. Nie ma na to żadnej nadziei i nikt do tego nie zmierza. Ważne natomiast, że w tym pragnieniu ogłoszenia Jana Pawła II świętym znajdujemy element rozwoju wiary.
Dopiero po zakończeniu tego procesu i przekazaniu jego wyników Stolicy Apostolskiej, Kongregacja ds. Kanonizacyjnych rozpocznie przewidziane prawem postępowanie. Musi najpierw nastąpić potwierdzenie legalności procesu przeprowadzonego w diecezji rzymskiej i przebadanie dostarczonej dokumentacji oraz dokonanie rewizji całej sprawy. A to wszystko potrwa i nie ma się temu co dziwić. Takie są procedury.
A jeśli chodzi o decyzję, czy ma być zachowany dotychczasowy tryb, czy od razu nastąpi kanonizacja, kto ją podejmuje? Czy wyłącznie Papież, czy następuje to po jakiejś konsultacji?
– Decyzja taka należy wyłącznie do Ojca Świętego. Konsultacja jest możliwa, ale nie musi nastąpić.
Gdybyśmy na początku mieli beatyfikację, to kult lokalny zostałby ogłoszony w Polsce czy w diecezji rzymskiej?
– Kult z pewnością byłby ogłoszony na terenie diecezji rzymskiej, gdyż to ona prowadzi proces beatyfikacyjny. Oczywiście musimy sobie zdawać sprawę, że Rzym ma też wymiar powszechny, gdyż jest diecezją papieską.
A czy w związku z tym jedynym możliwym miejscem beatyfikacji jest Rzym, czy mogłaby się ona odbyć w Polsce, w Krakowie?
– Nie widzę powodu, dla którego ten akt miałby się odbyć w Polsce. Moim zdaniem redukowałoby to jego znaczenie.
W każdym wypadku, zarówno do beatyfikacji, jak i kanonizacji musi być potwierdzony cud. Na jakim etapie znajduje się ta sprawa? Wiemy, że cud został rozpoznany, ale czy został już zatwierdzony?
– Werdyktu właściwej komisji jeszcze nie ma.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!











