Logo Przewdonik Katolicki

Dla dobra Kościoła w Polsce

Adam Suwart
Fot.

Z abp. Stanisławem Gądeckim, metropolitą poznańskim, wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia Adam Suwart Jaka jest rola i znaczenie KEP w życiu całego Kościoła? Te podstawowe kwestie uregulowane są w trzech dokumentach o zasadniczym znaczeniu w Kodeksie Prawa Kanonicznego, w Motu Proprio o naturze teologicznej i prawnej Konferencji Episkopatu, który...

Z abp. Stanisławem Gądeckim, metropolitą poznańskim, wiceprzewodniczącym
Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia Adam Suwart

Jaka jest rola i znaczenie KEP w życiu całego Kościoła?
– Te podstawowe kwestie uregulowane są w trzech dokumentach o zasadniczym znaczeniu – w Kodeksie Prawa Kanonicznego, w Motu Proprio o naturze teologicznej i prawnej Konferencji Episkopatu, który to dokument przygotował jeszcze Jan Paweł II oraz w Statutach KEP. W KPK, poczynając od kanonu 447, Konferencja Episkopatu jest określona jako stała instytucja, „zebranie biskupów jakiegoś kraju lub określonego terytorium, wypełniające wspólnie pewne zadania pasterskie dla wiernych tego terytorium, w celu pomnożenia dobra udzielanego ludziom przez Kościół, głównie przez odpowiednio przystosowane do bieżących okoliczności, czasu i miejsca, formy i sposobu apostolatu z zachowaniem przepisów prawa”. Tak wygląda rzeczywistość od strony prawnej, zaś jej sens teologiczny wyrażony jest we wspomnianym Motu Proprio – „Konferencje episkopatu mają umożliwić podejmowanie wspólnych problemów kościelnych oraz poszukiwanie stosownych rozwiązań”. To jedno zdanie ujmuje istotę działalności Konferencji Episkopatów. Nadrzędnym celem poszczególnych Konferencji jest zachowanie jedności między biskupami oraz ze Stolicą Apostolską. Jak apostołowie od początku dziejów Kościoła mieli wyznaczone swoje zadania jako kolegium, a nie jako pojedynczy ludzie, tak też Konferencje Episkopatów krajowych działają w duchu komunii z Kościołem powszechnym i poszczególnymi Kościołami partykularnymi.

Czy chodzi o to, aby problemy szersze, diecezjalne i ponaddiecezjalne, dotyczące wiernych danego kraju, rozwiązywać wspólnymi siłami?
– Kościół powszechny nie jest rozumiany jako suma Kościołów lokalnych ani jako federacja Kościołów partykularnych, ale jest praktycznie kolegium biskupów pod przewodnictwem papieża, które jest uprzednie w stosunku do każdego Kościoła partykularnego. To jest rola, jaką w Kościele i w relacji do Stolicy Apostolskiej pełni KEP.

Jakie są zagadnienia zastrzeżone do wyłącznej kompetencji Konferencji Episkopatu Polski?
– Zasadniczo są to zagadnienia, które przekraczają wymiar diecezjalny i dotyczą wiernych z obszaru całego kraju, choć czasami także jednostkowe problemy poszczególnych diecezji mogą być przedmiotem zainteresowania i obrad KEP. Jest tak wtedy, gdy dany biskup pyta o konkretny problem, dla którego nie może znaleźć pozytywnego rozwiązania w pojedynkę, w ramach diecezji. Ważna jest jednak zasada subsydiarności, wynikająca z katolickiej nauki społecznej – mówi ona, że to, co może rozwiązać niższe gremium, nie powinno być rozstrzygane na wyższym poziomie; to, co może rozwiązać dekanat, nie powinna załatwiać diecezja; to, co może załatwiać diecezja, nie musi być przedmiotem działań całego Episkopatu. Przykładem zagadnienia, jakim zajmowała się KEP może być udzielanie Komunii Świętej na rękę. Przykład ten uświadamia, że lepiej, aby niektóre praktyki były jednolite na terenie całej Polski, a nie różne w każdej diecezji.

KEP cieszy się dużym zaufaniem społecznym, co potwierdzają od lat liczne badania sondażowe. Z drugiej jednak strony widzimy niekiedy nieskuteczność wskazań pasterskich wydawanych przez KEP w formie listów biskupów polskich. Klasycznym przykładem mogą być ciągłe apele o trzeźwość kierowców, które nadal są w Polsce lekceważone.
– To potwierdza istnienie wolności w Kościele. Kościół nie jest instytucją taką jak wojsko, gdzie wydaje się rozkaz i każdy jest zobowiązany do jego wykonania. Kościół, starając się być wiernym Ewangelii, daje pewne wskazania, a każdy w sumieniu decyduje, jaką drogą chce iść. Tym się różni Kościół od wielu innych instytucji, że nie jest instytucją autorytarną, ale taką, która nie niweluje wolności ludzkiej. W pewnym sensie, poza sądem Bożym, KEP nie ma sankcji, gdy idzie o wykonanie nauczania i jego realizację w życiu konkretnego człowieka. Tak jest też z apelami Konferencji Episkopatu Polski.

KEP jest często partnerem w rozmowach z różnymi podmiotami, także z władzami państwowymi. Niekiedy wypowiada się też w sprawach politycznych, które mają znaczenie dla życia ludzi. Klasycznym przykładem może być przystąpienie Polski do UE czy sprawa aborcji albo lustracji.
– Kościół nie ma zadań politycznych i Konferencja również ich nie realizuje. Zajmują nas wyłącznie zadania natury religijnej. Gdy KEP angażuje się w sferę polityczną, to tylko w sensie sumienia krytycznego, które ocenia z punktu widzenia Ewangelii praktyki polityczne i społeczne. KEP dla dobra wiernych musi zabierać głos w takim zakresie; stara się, by głos ten był pożyteczny i wierni często na niego czekają.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki