Serdecznie dziękuję za ten artykuł – to dla mnie trochę podróż w nieodległą przeszłość, gdy podczas studiów przemierzyłem Częstochowę wzdłuż i wszerz. Na dowód, że ją znam, podam parę szczegółów miejsc, które odwiedziła Redaktorka – najlepsze frytki: ul. Piłsudskiego obok Dworca Kolejowego, naprzeciwko redakcji „Gazety Wyborczej”, opisywany bazar na przedmieściach z mydłem i powidłem to stadion na Zawodziu. Szkoda tylko (a może na szczęście), że Pani Redaktor nie trafiła na Raków. Te miejsca, które odwiedziła, to zaledwie malutki kawałek tego niezwykłego miasta. Chociaż co do mieszkańców, to mam raczej odmienne zdanie niż autorka artykułu. Przypominają trochę Krakusów – centusiów.
Coś jest nie tak z tym artykułem. Mieszkam w Częstochowie, nigdy nie zauważyłam, aby różniła się od innych tej wielkości miast. Autorka na siłę próbuje wykazać, że Częstochowa jest tak inna od Warszawy, zapóźniona, cicha, nic się w niej nie dzieje, a lata 80. wyglądają z każdego zakątka. Ludzie z Częstochowy nie czują także na co dzień bliskości Jasnej Góry, życie toczy się jak w każdym innym mieście.
Wybrane komentarze internautów z www.onet.pl do artykułu pokazującego Częstochowę „z innej strony” (PK, nr 32)
61-245 Poznań lub list@przk.pl
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













