Logo Przewdonik Katolicki

Ksiądz odpowiada

ks. Jan
Fot.

(...) To jest modny temat i dużo już o tym pisałem, ale jeśli można prosić, to chciałbym jeszcze raz przeczytać o sektach. Chodzi mi konkretnie o taką niby-listę rzeczy, które świadczą on tym, że dana grupa jest sektą. Pracuję z młodzieżą w szkole i widzę, jak łatwo można ich poddać manipulacji. Dlatego tak skrzętnie zbieram materiały na ten temat i przerabiam...

(...) To jest modny temat i dużo już o tym pisałem, ale jeśli można prosić, to chciałbym jeszcze raz przeczytać o sektach. Chodzi mi konkretnie o taką niby-listę rzeczy, które świadczą on tym, że dana grupa jest sektą. Pracuję z młodzieżą w szkole i widzę, jak łatwo można ich poddać manipulacji. Dlatego tak skrzętnie zbieram materiały na ten temat i „przerabiam” ten problem na lekcjach wychowawczych. Chcę ich ustrzec od tego zagrożenia. Proszę o konkretną odpowiedź.
Maksymilian

Rzeczywiście, temat jest niezwykle modny. „Przewodnik” też coś ostatnio na ten temat publikował. Są wakacje, czas wzmożonego werbowania młodych ludzi do sekt, dlatego często rozmaite pisma na rzeczony temat się wypowiadają. Jednak informacji nigdy dosyć, a jak się dobrze korzysta z wielu źródeł, można sobie wyrobić własny, syntetyczny, pogląd.

Na początku werbowania danej osoby do sekty wygląda to mniej więcej tak. Przypadkowo spotkani ludzie są niezwykle sympatyczni, poświęcają komuś masę czasu i niczego nie chcą w zamian. Po tygodniu myśli się o nich jak o najlepszych przyjaciołach. Werbowany słyszy, że oto otwiera się przed nim niezwykła okazja dołączenia do elitarnej grupy, a został wybrany ze względu na swoje zdolności i walory.

Sekta deklaruje, że ma gotowe rozwiązanie na wszystkie problemy danego człowieka, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania. W gruncie rzeczy informacje podawane są szybko, chaotycznie, z odwoływaniem się do emocji. Na zadawane pytania częstą odpowiedzią jest stwierdzenie, że dopiero po wejściu w sektę wszystko zrozumiemy i znajdziemy odpowiedzi.

Stałą praktyką jest publiczne wyznawanie grzechów. Należący do sekty chcą wiedzieć o sobie nawzajem wszystko, zadają wiele pytań. Natomiast kontakty z osobami nienależącymi do grupy są bardzo źle widziane, czasem wręcz zakazane. Zresztą po pewnym czasie ta nowa grupa wydaje się być o wiele ważniejsza niż wszelkie więzi rodzinne i dawne, nawet najlepsze, znajomości.

Następną cechą mogącą pomóc rozpoznać, czy dana grupa jest sektą, są metody charakterystyczne dla systemów totalitarnych. Chodzi o odcięcie się od świata zewnętrznego, monopol na prawdę i demonizowanie wszystkiego, co jest poza grupą. Cały świat zewnętrzny jest wrogi, a ci, którzy odeszli od sekty, to podli zdrajcy. Ludzie głupi, którzy nie pojęli, jakie cudowne pomysły na życie daje im sekta.

Jeśli starasz się uwrażliwiać młodzież na problem sekt, to szczególnie zwróć uwagę na osobowości słabe, wrażliwe, zagubione i samotne. Te są szczególnie podatne na zwerbowanie przez sektę. Często odrzucenie przez rodzinę lub przez rówieśników staje się powodem samotności i rozpaczliwego poszukiwania akceptacji. Ponieważ sekta to właśnie oferuje, tacy młodzi ludzie bardzo szybko stają się jej ofiarami. Wydaje mi się, że dobrą profilaktyką w tym względzie jest zwrócenie się w kierunku rodziny. Dobra i kochająca się wspólnota rodzinna zaspakaja potrzeby akceptacji, zrozumienia, miłości, czułości, ciepła. Osoba, która żyje w dobrej rodzinie, będzie mało podatna na wpływ sekty.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki