Ute Koch z Katholische Familienbildungsstätte Mannheim jest kierowniczką Centrum Kształcenia Rodzin, które kładzie nacisk na kształcenie dwukierunkowe, czyli...
Na zaproszenie fundacji „Wiatrak” i prezydenta miasta do Bydgoszczy przyjechali niepełnosprawni z Mannheim. Współorganizatorem wymiany było Katholische Familienbildungsstätte Mannheim, które podlega Caritas w Niemczech.
Ute Koch z Katholische Familienbildungsstätte Mannheim jest kierowniczką Centrum Kształcenia Rodzin, które kładzie nacisk na kształcenie dwukierunkowe, czyli pracę w zakresie kultury oraz pracę pedagogiczną z dziećmi. Jak podkreśla, jest zachwycona „gościnnością oraz przyjęciem pełnym miłości”. Grupa niepełnosprawnych gości jest bardzo zróżnicowana. Część osób mieszka jeszcze samodzielnie, a część w domach pomocy społecznej. – Spotykamy się raz lub dwa razy w tygodniu. Poza tym wspólnie obchodzimy święta Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy. Organizujemy też wyjazdy. Wsparcie ze strony Kościoła w Niemczech jest dla nas bezcenne. Idee i pomysły są nasze – na ich realizację otrzymujemy odpowiednie środki. Chcemy żyć i działać tak, by nieść wiarę i nadzieję do każdego środowiska. Pokazać, że można żyć według Ewangelii, w duchu wiary katolickiej – podkreśla Koch.
Pomysł zaproszenia osób niepełnosprawnych z Mannheim do Bydgoszczy powstał podczas spotkania miast partnerskich w ubiegłym roku. Dzięki współpracy na wymianę międzynarodową mogą także liczyć młodzi ludzie – głównie studenci, którzy pragną zdobyć doświadczenie, nawiązać cenne kontakty. – Obecność w Unii Europejskiej spowodowała, że możemy bez przeszkód przekraczać granice i poszerzać własne horyzonty. Młodzi z „Wiatraka” jeżdżą po całej Europie i korzystają ze szkoleń. My podczas wymiany przyjmujemy młodych ludzi, pełnych werwy, którym pozwalamy realizować własne marzenia – przyznaje Rafał Zięba z fundacji „Wiatrak”.
Zdaniem Konstantego Dombrowicza, takie projekty pomagają budować dobrosąsiedzką współpracę: – To umocnienie prawdziwej przyjaźni. Nie tylko deklarowanej w wystąpieniach prezydentów, ale takiej, która nawiązuje się i rozwija na płaszczyźnie różnych organizacji, także katolickich.
Wśród podopiecznych Katholische Familienbildungsstätte Mannheim znajduje się Felicitas Wißmann, urodzona niedaleko Katowic. – Cieszę się, że mogę być w Polsce. Chciałam poznać ludzi, kraj i cieszę się, że pobyt tutaj jest taki udany.
Sophie Teske, wolontariuszka z Drezna, przebywa w „Wiatraku” od września ubiegłego roku. W Polsce zajmuje się m.in. osobami niepełnosprawnymi: – Porównując Niemcy i Polskę, widzę, że tutaj warunki dla niepełnosprawnych są czasami niewystarczające. Uważam, że stosunki polsko-niemieckie mogą się doskonale rozwijać. Chciałabym w przyszłości pracować jako organizator takiej wymiany i zajmować się kontaktami międzynarodowymi.
Podczas wizyty niepełnosprawni z Niemiec poznali działalność „Wiatraka”, zwiedzili bydgoską katedrę, odbyli rejs statkiem po Brdzie oraz odwiedzili Myślęcinek. Jednak na tym program wymiany się nie kończy. W przyszłym roku grupa niepełnosprawnych z Bydgoszczy wyjedzie do Mannheim.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









