Na początek rozróżnijmy te dwa pojęcia. Jeśli ucierpiały tylko samochody, a ich kierowcy i pasażerowie są cali, co najwyżej lekko poobijani to jest to kolizja....
Nie sposób tego przewidzieć. Jedziemy spokojnie, moment nieuwagi, nagle huk i silny wstrząs. Dopiero po chwili dociera do nas myśl, że właśnie wydarzył się... No właśnie. Wypadek czy kolizja? Jak się mamy zachować?
Na początek rozróżnijmy te dwa pojęcia. Jeśli ucierpiały tylko samochody, a ich kierowcy i pasażerowie są cali, co najwyżej lekko poobijani – to jest to kolizja. W takim przypadku nie jest wymagana obecność policji. Jeśli są ranni ludzie – jest to wypadek. Bezwzględnie należy wezwać policję i pogotowie ratunkowe.
Załóżmy więc bardziej optymistyczny wariant, jakim jest kolizja. Oto czynności, które należy wykonać, biorąc udział w takim zdarzeniu. Natychmiast zatrzymaj samochód i wyłącz silnik.
Włącz światła awaryjne. Usuń pojazd z jezdni lub jeśli to niemożliwe, utoruj drogę dla innych uczestników ruchu. Jeśli nie możesz usunąć auta z jezdni, ustaw trójkąt ostrzegawczy (najlepiej 100 m od miejsca postoju). Jeżeli żaden z uczestników kolizji nie ucierpiał, napisz oświadczenie (gdy jesteś sprawcą kolizji) lub zażądaj oświadczenia od sprawcy. Warto jest również sprawdzić, czy w oświadczeniu widnieją wszystkie wymagane przez ubezpieczyciela informacje.
W przypadku, gdy sprawca nie przyznaje się do winy, wezwij policję i postaraj się o dane kontaktowe ewentualnych świadków zdarzenia.
Towarzystwa ubezpieczeniowe nie wymagają dostarczenia protokołu policyjnego z miejsca kolizji. W takich przypadkach wystarczy pisemne przyznanie się do winy. Jeżeli jednak ktoś próbuje wmówić nam winę lub mamy jakieś wątpliwości, nie wahajmy się wezwać „drogówki”. Najważniejsze jednak jest to, by jeździć rozważnie i bez brawury.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













