Historia świętości

Archidiecezja lwowska, utworzona jako druga (po gnieźnieńskiej) metropolia w Polsce w 1375 roku, posiada bogatą historię. Przez ponad sześć wieków przebywało tu wiele osób świętych i świątobliwych.

W pierwszych latach istnienia metropolii halickiej dzięki zrządzeniom Opatrzności Bożej na tron metropolity w 1371 roku został wybrany, późniejszy patron tej archidiecezji, bł. Jakub...
Czyta się kilka minut

Archidiecezja lwowska, utworzona jako druga (po gnieźnieńskiej) metropolia w Polsce w 1375 roku, posiada bogatą historię. Przez ponad sześć wieków przebywało tu wiele osób świętych i świątobliwych.

W pierwszych latach istnienia metropolii halickiej dzięki zrządzeniom Opatrzności Bożej na tron metropolity w 1371 roku został wybrany, późniejszy patron tej archidiecezji, bł. Jakub Strzemię. Ten szczególny arcypasterz nie tylko zasłynął jako roztropny i mądry budowniczy struktur kościelnych, ale nade wszystko jako człowiek ogromnej duchowości. Wszelkimi sposobami zabiegał o budownictwo sakralne, aby wierni mieli możliwość swobodnego udziału w misterium Eucharystii. Dla podniesienia duchowego poziomu wiernych zakładał liczne bractwa kościelne. Bardzo zasłużył się także w krzewieniu kultu maryjnego.

Przez szereg lat konwent ojców bernardynów we Lwowie miał to szczęście, że mieszkał w nim św. Jan z Dukli. Jak za życia szczególną troską duszpasterską objął mieszkańców Lwowa, tak i po śmierci jako patron tego miasta orędował przed Bogiem w jego trudnych momentach historycznych.

Lwów i archidiecezja były także świadkiem działalności duszpasterskiej wielu świątobliwych ojców jezuitów. Wśród nich najbardziej znanymi są ks. Jakub Wujek, ks. Marcin Laterna czy też kaznodzieja lwowskiej bazyliki metropolitalnej ks. Piotr Skarga.

W XIX wieku Lwów słuchał doniosłych homilii autora pieśni "W krzyżu cierpienie", ks. Karola Antoniewicza. Wychowany w rodzinie ormiańskiej zawarł sakramentalne małżeństwo, przeżył śmierć pięciorga dzieci oraz żony i wstąpił do zakonu jezuitów w Starej Wsi.

Jako młody chłopak z jałmużny utrzymywał się pod lwowską bazyliką metropolitalną ks. Stanisław Jan Papczyński. Niezatarte świadectwa pozostawili także świątobliwi kapłani i siostry zakonne, budowniczowie tutejszych kościołów, choćby o. Fabian Maliszowski, dominikanin, proboszcz parafii św. Marii Magdaleny we Lwowie czy s. Teresa Marchowska, karmelitanka.

Największym wypełnieniem miłości jest oddanie za drugiego własnego życia. Na taki gest dobrowolnej ofiary zdecydowała się młoda zakonnica ze Śniatyna na Pokuciu s. Marta Wiecka, szarytka. We Lwowie bywał także św. brat Albert Chmielowski. Tutaj powstało także najsłynniejsze jego dzieło malarskie, obraz "Ecce homo". Powołanie do klasztoru franciszkanów odkrył św. Maksymilian Maria Kolbe.

Lwów jako miasto zawsze wierne pamięta także działalność dwóch wybitnych mężów Kościoła, bł. Józefa Bilczewskiego, arcybiskupa metropolity lwowskiego w latach 1900-1923, a także założyciela zgromadzenia sióstr józefitek bł. ks. Zygmunta Gorazdowskiego, beatyfikowanych w 2001 roku przez Sługę Bożego Jana Pawła II w czasie jego pamiętnej wizyty apostolskiej we Lwowie. 23 października br. Benedykt XVI dokonał ich kanonizacji.

Każda epoka przynosiła archidiecezji lwowskiej nowych świętych. Wierność Bogu, zakotwiczona w głębokiej pobożności eucharystycznej, jest wspólną cechą wybitnych, świątobliwych osób, jakie przebywały i nadal zamieszkują te ziemie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2005