Czy warto zakładać opony zimowe?

Tak. Ciepłe, długie dni wrócą dopiero na wiosnę. Opadające liście z drzew przypominają nam nie tylko o wyciągnięciu płaszcza z szafy, ale również o zmianie opon na zimowe.



O zaletach ogumienia zimowego można by wiele powiedzieć. Przede wszystkim odznaczają się one krótszą drogą hamowania - już od +7 st. C letnie opony tracą swoje właściwości trakcyjne, a droga hamowania...
Czyta się kilka minut

Tak. Ciepłe, długie dni wrócą dopiero na wiosnę. Opadające liście z drzew przypominają nam nie tylko o wyciągnięciu płaszcza z szafy, ale również o zmianie opon na zimowe.

O zaletach ogumienia zimowego można by wiele powiedzieć. Przede wszystkim odznaczają się one krótszą drogą hamowania - już od +7 st. C letnie opony tracą swoje właściwości trakcyjne, a droga hamowania znacznie się wydłuża. Auto odpowiednio przygotowane do zimy trudniej jest wprowadzić w poślizg, co zapewnia większy komfort kierującemu.

Dzięki odpowiednim oponom jesteśmy mobilni nawet w fatalnych warunkach pogodowych i naprawdę niewiele miejsc jest dla nas nieprzejezdnych.

Kiedy jednak zdecydujemy się na zamianę opon na "zimówki", pamiętajmy, żeby zawsze wymieniać wszystkie cztery opony. W przeciwnym razie samochód będzie bardziej skłonny do wejścia w poślizg. Unikajmy też zakładania starych opon, w których bieżnik jest płytszy niż 4 milimetry.

Żywotność opon zimowych obliczana jest na sześć lat, po tym okresie użytkowania należy je wycofać, ponieważ mieszanka gumowa twardnieje i przy niskich temperaturach nie ma już odpowiedniej przyczepności.

Jeśli chodzi o dobór rozmiaru opony, to panuje powszechna zasada, że nie powinny one być szersze od opon letnich. Najlepiej, jeśli są one o jeden rozmiar węższe.

Teraz coś, co powinno przekonać niedowiarków: droga hamowania samochodu wyposażonego w opony zimowe na ubitej warstwie śniegu przy prędkości 40 km/h wynosi ok. 16 m, natomiast ten sam samochód, w tych samych warunkach, wyposażony w letnie opony potrzebuje na wyhamowanie ok. 38 m. Różnica jest ponad dwukrotna.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2005