Z okazji kolędy w wielu domach czyta się Pismo Święte. Z reguły robi to kapłan, ale bywa, że ksiądz słucha, a świeccy czytają. Raz zdarzyło się, że ani ksiądz nie słuchał, ani świeccy. Wchodząc do kolejnego domu, po znaku krzyża uprzejmie zapytałem: "Czy mają państwo Pismo Święte"? Uzyskałem zaskakującą odpowiedź... nie potrzebujemy. Po tak dziwnej odpowiedzi dopiero po chwili rozpocząłem modlitwę. Moje zdumienie było tak duże, ponieważ rodzina, którą odwiedziłem, co tydzień uczestniczy we Mszy Świętej. A więc odpowiedź na moje pytanie była co najmniej zdumiewająca. Po kilku minutach wszystko się wyjaśniło. Jeśli mądrości i nadziei szuka się w kartach tarota, wróżbach, przepowiedniach i horoskopach, to rzeczywiście Pismo Święte jest niepotrzebne, bo jego treść będzie rodzić niepokój sumienia i skłaniać do porzucenia tego, co sprzeciwia się prawdziwej, czystej wierze.
W najbliższy wtorek rozpoczniemy kolejny Tydzień Modlitw o Zjednoczenie Chrześcijan. W kościołach, świątyniach i kaplicach różnych wyznań do Boga będzie płynęła modlitwa o zjednoczenie Kościołów. Odbędą się również koncerty muzyki chrześcijańskiej, dyskusje, spotkania. Tym, co łączy wszystkich wyznawców Chrystusa jest Biblia. Jako Księga Święta dla wszystkich jest ona źródłem prawdy. Można zapytać, jeśli tak jest, to dlaczego Biblia nie prowadzi do zjednoczenia chrześcijan? Ano dlatego, że ciągle pewne fragmenty są różnie interpretowane przez poszczególne wyznania. Stawiamy sobie pytanie - my, katolicy - co możemy zrobić, jak przyspieszyć czas zjednoczenia tych, którzy, pomijając różnice, razem odmawiają "Ojcze nasz".
Umiłować Słowo Boże... tak, by ono w nas zamieszkało, wzrastało, dojrzewało. By zaś tak mogło być, koniecznością jest zdobycie dobrego nawyku codziennego czytania i rozmyślania Słowa Bożego. Może niektórych przeraża albo zraża trudność w rozumieniu Biblii. Owszem, są w niej i takie fragmenty, których nie potrafią w pełni prawdziwie i pewnie wyjaśnić najświatlejsi bibliści. Jednak każdy z nas czytając Nowy Testament, szczególnie Ewangelie, jest w stanie zrozumieć bardzo wiele. Na przykład przypowieść o synu marnotrawnym zawiera takie symbole, że nie wszyscy potrafią je nazwać i wytłumaczyć. Wszyscy jednak potrafią w tej przypowieści odkryć, że Bóg jest kochającym, miłosiernym Ojcem. A to jest najważniejsze! Bardzo dobrze, jeśli wiemy, co w Piśmie Świętym symbolizują sandały, pierścień, szata... dlaczego dla żydów wielkim upokorzeniem było zajmowanie się świniami. Ale nawet jeśli nie posiadamy takiej wiedzy, to jesteśmy w stanie zrozumieć podstawową prawdę każdej przypowieści - Bóg jest kochającym, miłosiernym Ojcem.
Nie tylko w mojej parafii dzieci z okazji Pierwszej Komunii Świętej nie otrzymują pamiątkowych obrazków, ale Pismo Święte Nowego Testamentu. Dlaczego tak czynię? Otóż mam świadomość, jak wielkim skarbem jest Słowo Boże i pragnę, by od najmłodszych lat polubić, zainteresować się i pokochać tę jedyną w swoim rodzaju Książkę. Kończąc, zachęcam moich czytelników i proszę: weźmy do rąk Pismo Święte, ten skarb obecności Boga w Słowie. Tam szukajmy mądrości, pociechy, nadziei... i tego, co się spełni. Jeśli Biblia będzie nam bliska i potrzebna, to znaczy, że nasza wiara jest na dobrej drodze, na której jest Jezus i którą jest Jezus.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!








