Niepotrzebny skarb?

Z okazji kolędy w wielu domach czyta się Pismo Święte. Z reguły robi to kapłan, ale bywa, że ksiądz słucha, a świeccy czytają. Raz zdarzyło się, że ani ksiądz nie słuchał, ani świeccy. Wchodząc do kolejnego domu, po znaku krzyża uprzejmie zapytałem: "Czy mają państwo Pismo Święte"? Uzyskałem zaskakującą odpowiedź... nie potrzebujemy. Po tak dziwnej odpowiedzi dopiero po...
Czyta się kilka minut

Z okazji kolędy w wielu domach czyta się Pismo Święte. Z reguły robi to kapłan, ale bywa, że ksiądz słucha, a świeccy czytają. Raz zdarzyło się, że ani ksiądz nie słuchał, ani świeccy. Wchodząc do kolejnego domu, po znaku krzyża uprzejmie zapytałem: "Czy mają państwo Pismo Święte"? Uzyskałem zaskakującą odpowiedź... nie potrzebujemy. Po tak dziwnej odpowiedzi dopiero po chwili rozpocząłem modlitwę. Moje zdumienie było tak duże, ponieważ rodzina, którą odwiedziłem, co tydzień uczestniczy we Mszy Świętej. A więc odpowiedź na moje pytanie była co najmniej zdumiewająca. Po kilku minutach wszystko się wyjaśniło. Jeśli mądrości i nadziei szuka się w kartach tarota, wróżbach, przepowiedniach i horoskopach, to rzeczywiście Pismo Święte jest niepotrzebne, bo jego treść będzie rodzić niepokój sumienia i skłaniać do porzucenia tego, co sprzeciwia się prawdziwej, czystej wierze.

A słowo Boże rozszerzało się…Dz 6,7

W najbliższy wtorek rozpoczniemy kolejny Tydzień Modlitw o Zjednoczenie Chrześcijan. W kościołach, świątyniach i kaplicach różnych wyznań do Boga będzie płynęła modlitwa o zjednoczenie Kościołów. Odbędą się również koncerty muzyki chrześcijańskiej, dyskusje, spotkania. Tym, co łączy wszystkich wyznawców Chrystusa jest Biblia. Jako Księga Święta dla wszystkich jest ona źródłem prawdy. Można zapytać, jeśli tak jest, to dlaczego Biblia nie prowadzi do zjednoczenia chrześcijan? Ano dlatego, że ciągle pewne fragmenty są różnie interpretowane przez poszczególne wyznania. Stawiamy sobie pytanie - my, katolicy - co możemy zrobić, jak przyspieszyć czas zjednoczenia tych, którzy, pomijając różnice, razem odmawiają "Ojcze nasz".

Umiłować Słowo Boże... tak, by ono w nas zamieszkało, wzrastało, dojrzewało. By zaś tak mogło być, koniecznością jest zdobycie dobrego nawyku codziennego czytania i rozmyślania Słowa Bożego. Może niektórych przeraża albo zraża trudność w rozumieniu Biblii. Owszem, są w niej i takie fragmenty, których nie potrafią w pełni prawdziwie i pewnie wyjaśnić najświatlejsi bibliści. Jednak każdy z nas czytając Nowy Testament, szczególnie Ewangelie, jest w stanie zrozumieć bardzo wiele. Na przykład przypowieść o synu marnotrawnym zawiera takie symbole, że nie wszyscy potrafią je nazwać i wytłumaczyć. Wszyscy jednak potrafią w tej przypowieści odkryć, że Bóg jest kochającym, miłosiernym Ojcem. A to jest najważniejsze! Bardzo dobrze, jeśli wiemy, co w Piśmie Świętym symbolizują sandały, pierścień, szata... dlaczego dla żydów wielkim upokorzeniem było zajmowanie się świniami. Ale nawet jeśli nie posiadamy takiej wiedzy, to jesteśmy w stanie zrozumieć podstawową prawdę każdej przypowieści - Bóg jest kochającym, miłosiernym Ojcem.

Nie tylko w mojej parafii dzieci z okazji Pierwszej Komunii Świętej nie otrzymują pamiątkowych obrazków, ale Pismo Święte Nowego Testamentu. Dlaczego tak czynię? Otóż mam świadomość, jak wielkim skarbem jest Słowo Boże i pragnę, by od najmłodszych lat polubić, zainteresować się i pokochać tę jedyną w swoim rodzaju Książkę. Kończąc, zachęcam moich czytelników i proszę: weźmy do rąk Pismo Święte, ten skarb obecności Boga w Słowie. Tam szukajmy mądrości, pociechy, nadziei... i tego, co się spełni. Jeśli Biblia będzie nam bliska i potrzebna, to znaczy, że nasza wiara jest na dobrej drodze, na której jest Jezus i którą jest Jezus.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2005