...ale i wtedy nie wypada!

W codziennym życiu zwracamy uwagę na strój ludzi, z którymi się spotykamy. Miło jest, jeśli w urzędzie czy banku zostaniemy przyjęci przez estetycznie ubranych pracowników. I tam zauważamy wyraźny postęp, niestety, coraz mniej uwagi zwracamy na strój, w którym udajemy się do kościoła.

Nikogo nie dziwi reakcja służb porządkowych na Zachodzie, kiedy wchodzącym do kościoła, bynajmniej...
Czyta się kilka minut

W codziennym życiu zwracamy uwagę na strój ludzi, z którymi się spotykamy. Miło jest, jeśli w urzędzie czy banku zostaniemy przyjęci przez estetycznie ubranych pracowników. I tam zauważamy wyraźny postęp, niestety, coraz mniej uwagi zwracamy na strój, w którym udajemy się do kościoła.

Nikogo nie dziwi reakcja służb porządkowych na Zachodzie, kiedy wchodzącym do kościoła, bynajmniej nie w celach religijnych, ale nawet turystycznych, zwraca się uwagę i po prostu nie wpuszcza ich do środka bez nakrycia ramion i w kojarzonych z boiskiem spodenkach.

Tymczasem u nas - w naszych kościołach - zauważyć możemy stroje, które temu świętemu miejscu po prostu nie przystoją. Przerażające jest to, iż zwracając uwagę młodym ludziom, widzimy ich zdziwienie i kompletny brak zrozumienia problemu. Argumenty w stylu "jest ciepło" potwierdzają zupełny brak poczucia sacrum tego miejsca.

Warto więc może pomyśleć (i dotyczy to nie tylko młodzieży!), że strój wiele mówi i świadczy o naszym podejściu do Tego, którego tutaj spotykamy. Odważę się nawet napisać, że świadczy o naszej wierze.

Nikomu chyba nie przyszłoby do głowy, by w sportowym stroju pójść na maturę, do urzędu w sprawie pracy czy nawet na bal, i to nawet wtedy, gdy będzie gorąco. Dlaczego więc tak łatwo profanujemy kościół niegodnym strojem?

Może ktoś powiedzieć: Pan Jezus przyjmował wszystkich bez względu na strój. To nie jest do końca prawdą, zwrócił na to uwagę w swoim nauczaniu: "Rzekł do niego: Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego? Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności!" (Mt 22,12).

Pewnie i po tych słowach znajdą się tacy, którzy nie uszanują tego świętego miejsca, ale może przynajmniej już nikt nie zrobi zdziwionej miny i nie powie "o co chodzi?", bo chodzi o szacunek dla świętości i to trzeba wiedzieć.

Jeśli ktoś tego nie rozumie, to śmiem twierdzić, że niewiele rozumie także ze wszystkich innych znaków i słów liturgii i pewnie nie dostrzega, że kościół to miejsce, gdzie w sposób szczególny, my, wierzący, spotykamy Boga. Dlatego musimy być właściwie ubrani. A jeżeli ktoś nie jest stosownie ubrany, to jest nam przykro, że nie szanuje naszych świętości.

PS Nie idź na absolutorium swojej córki w spodenkach - choć będzie gorąco!

Nie występuj na pogrzebie matki w bikini - choć będzie latem!

Nie przychodź do teatru w dresie - choć tak lubisz!

A jeśli nawet tak zrobisz, to na litość boską, przyjdź chociaż do kościoła odświętnie ubrany, chyba że nie wierzysz... ale i wtedy nie wypada!

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2005