Logo Przewdonik Katolicki

...aby ci było dobrze

ks. Wojciech
Fot.

Na kilka dni przed tą Mszą św. przygotowywałem homilię. Przeczytałem tylko Ewangelię i z niej wybrałem jedno zdanie, które posłużyło mi do rozważań. Na początku Mszy św. powiedziałem zdanie wprowadzające w główną myśl liturgii. Po odmówieniu modlitwy usiadłem. Po chwili poczułem się poruszony Słowem Bożym - przede mną w małej kaplicy znajdowali się chłopcy z domu dziecka...

Na kilka dni przed tą Mszą św. przygotowywałem homilię. Przeczytałem tylko Ewangelię i z niej wybrałem jedno zdanie, które posłużyło mi do rozważań. Na początku Mszy św. powiedziałem zdanie wprowadzające w główną myśl liturgii. Po odmówieniu modlitwy usiadłem. Po chwili poczułem się poruszony Słowem Bożym - przede mną w małej kaplicy znajdowali się chłopcy z domu dziecka wraz z wychowawczyniami. Wszyscy usłyszeliśmy wezwanie z Listu świętego Pawła: "Dzieci, bądźcie posłuszne w Panu waszym rodzicom, bo to jest sprawiedliwe. Czcij ojca twego i matkę (jest to pierwsze przykazanie z obietnicą), aby ci było dobrze i abyś był długowieczny na ziemi" (Ef 6,2). Po przeczytaniu Ewangelii wygłosiłem przygotowaną homilię.

Czcij ojca twego i matkę (jest to pierwsze przykazanie z obietnicą), aby ci było dobrze i abyś był długowieczny na ziemi. (Ef 6,2)

Słowo Boże jest niezmienne i święte. Ukazuje nie tylko pewną drogę zbawienia człowieka, ale także drogę ludzkiej godności i radości. Niekiedy jest ostre jak miecz obosieczny i przenika aż do szpiku kości, bywa, że powala. Na pewno w takiej czy innej mierze dotyka naszych sumień i serc. Tak też było w kaplicy, którą wypełnili chłopcy z domu dziecka. Co czuje dziecko wychowywane w takiej placówce, kiedy słyszy wspomniany tekst...? Wymagania Słowa Bożego nie są łatwe. Są jednak dla wszystkich. Ich przestrzeganie, szczególnie wymagań Dekalogu, prowadzi do ładu, porządku społecznego, politycznego, rodzinnego... do ładu serca. Tam, gdzie ten porządek jest łamany, skutki są niekiedy ciężkie i tragiczne. Trudno jest nam zrozumieć i wyjaśnić, kiedy mamy do czynienia z cierpieniem dziecka. Tak się dzieje, gdy rodzicom nie udaje się żyć według Bożych przykazań. Jak w takiej sytuacji wytłumaczyć dziecku, że Pan Bóg ma zawsze rację...? Każdy człowiek chce, by mu było dobrze. Chce być szczęśliwy. Prawdziwa droga do tego jest jedna - to droga mądrości Słowa Bożego i zawartego w nim prawa. Problem jednak w tym, że nie wszyscy na tej drodze szukają i znajdują dobro i szczęście. Dla człowieka, który choruje na alkoholizm tym dobrem i szczęściem w chwili głodu alkoholowego jest zaspokojenie go. Prawdziwe szczęście i dobro prowadzi jednak do pokonania głodu i kroczenia drogą trzeźwości. I tak jest ze wszystkim... Ilu ludzi odzyskałoby prawdziwe szczęście, gdyby zrzuciło na Pana swe troski i grzechy, ilu cieszyłoby się życiem i jego dobrem, gdyby kroczyło drogą pojednania, sprawiedliwości, miłości... Świat stworzony przez Boga jest dobry. W sakramentach i modlitwie znajdujemy łaskę i Bożą pomoc. To dzięki wierze wszystko ma sens, choć niekiedy trudny bądź tajemniczy. Ogromna większość rodziców zasługuje na cześć, pozostali też, choć jest to bardzo trudne. Aby było nam dobrze i innym także, musimy iść drogą przykazań. Ich przestrzeganie rodzi ład, którego potrzebuje ojczyzna, rodzina i każde ludzkie serce... Nie bójmy się tej drogi i Słowa, które na niej napotkamy.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki