Beata
Cieszy mnie każdy list. Jest to dowód zaufania i znak, że jestem potrzebny....
(...)Bardzo chciałabym więcej czasu poświęcić na modlitwę. Ze względu na wiele zajęć nieraz nie udaje mi się znaleźć czasu na dłuższą modlitwę. Modlitwa nadaje sens mojemu życiu i dlatego chciałabym jak najwięcej czasu na nią poświęcić. Jest to mój problem i dlatego proszę Księdza o radę.
Cieszy mnie każdy list. Jest to dowód zaufania i znak, że jestem potrzebny. Pytań o modlitwę było wiele, odpowiedzi również. O ile mnie pamięć nie myli, pisałem już o problemie znajdowania czasu na modlitwę. Myślę jednak, że skoro jest to temat wiecznie aktualny, to warto go ponownie rozpatrzyć.
Niewiele o sobie napisałaś, a jest to istotne w tej sprawie - kim jesteś, co robisz, co w życiu planujesz. Bo jeśli czujesz przemożne powołanie do modlitwy, a jesteś osobą wolną, to pomyśl, czy nie jest to sygnał świadczący o powołaniu zakonnym? Droga życia zakonnego jest właśnie dla tych, którzy pragną mieć zagwarantowany czas na modlitwę.
Myślę, że musimy zawsze dobrze rozeznawać nasze powołania. Dla człowieka świeckiego jego modlitwą i służbą na chwałę Boga jest jego praca domowa i zawodowa, wychowywanie dzieci. Te obowiązki sprawiają, że czasu na modlitwę jest niewiele. Może on bardzo chcieć się modlić, ale w pierwszym rzędzie musi zadbać o dom, rodzinę, obowiązki. I, niestety, obowiązki będą musiały czasem być na pierwszym miejscu. Nie może matka uklęknąć do modlitwy, skoro dzieci głodne czekają na przygotowanie posiłku. Nie może ojciec zaniedbać pracy, bo akurat ma ochotę dłużej się modlić.
Skoro tak się sprawy mają, to trzeba znaleźć taki sposób na modlitwę, by można było na niej trwać podczas wykonywania codziennych obowiązków. Serdecznie polecam książkę "Opowieści pielgrzyma" anonimowego autora. Wyrasta ona z tradycji pobożności prawosławnej. Poświęcona jest tak zwanej modlitwie Jezusowej, czyli powtarzaniu wezwania "Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną". Nazywane jest to modlitwą nieustanną. Jak człowiek często powtarza jakieś krótkie wezwanie do Pana Boga, to w końcu robi to niemal podświadomie i cały czas jest jakby w stanie modlitwy. To tak w dużym skrócie, jak Cię to zaciekawiło, to sięgnij po książkę.
Niedawno mój znajomy podpowiedział mi inny sposób. Po prostu wstaje wcześnie rano, kiedy cała rodzina jeszcze śpi. Wtedy ma czas i spokój - potrzebne do modlitwy. Jest to wymagające postanowienie, ale rzeczywiście może przynosić wspaniałe owoce. Wydaje mi się, że takie przestawienie sobie rytmu dnia, to najlepszy sposób na wygospodarowanie czasu, w którym można oddać się modlitwie. Innym rozwiązaniem może być głęboka modlitwa późnowieczorna, kiedy już wszyscy śpią. Wtedy jednak często daje o sobie znać zmęczenie, utrudniając kierowanie myśli do Boga.
Pragnę też zaproponować Ci modlitwę spontaniczną, w której jakby na bieżąco będziesz mówiła Bogu o tym, co myślisz, czujesz, robisz, itd. Staraj się mieć świadomość Bożej Obecności i nieustannie dzielić się z Bogiem swymi przeżyciami.
Modlitwa nie tyle wymaga od nas wolnego czasu, ile miłości, chęci i umiejętności znalezienia sobie na nią sposobu. Jeżeli mamy wiele zajęć, to musimy po prostu modlić się inaczej. W taki sposób, który będzie pasował do naszego życia, który będzie je napełniał Bożą miłością i mocą. Zachęcam, byś spróbowała zastosować wymienione przeze mnie sposoby. Może warto, byś poszukała jeszcze jakiejś książki o modlitwie. Jestem przekonany, że w końcu znajdziesz to, co będzie odpowiadało Twoim potrzebom.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!








