Warto...
Warto przypomnieć, że Synod zaczął obradować w kwietniu tego roku. Komisji Głównej podlegają trzydzieści dwie komisje synodalne, które do końca roku sformułują wnioski, opinie i propozycje w kwestiach, które należą do ich kompetencji. Każda z komisji składa się z około dziesięciu osób, w większości z kapłanów, ale także z osób świeckich. Na czele komisji stoją znawcy problemów, którymi dana komisja się zajmuje. Na przykład przewodniczącym Komisji ds. Posługi Charytatywnej jest ks. prałat Mateusz Żarnowiecki, dyrektor Caritas Archidiecezji Poznańskiej, a na czele Komisji Mariologii stoi ks. prałat dr Michał Maciołka, wykładowca mariologii.
Każdy z przewodniczących komisji synodalnych do końca tego roku musi przedstawić przebieg prac swojej grupy Komisji Głównej Synodu.
Równocześnie w parafiach swoje obrady rozpoczęły zespoły synodalne. Obecnie podejmuje się w nich refleksję nad Kościołem jako wspólnotą ludzi wierzących. Chodzi o to, aby uświadomić sobie, że przez chrzest wszyscy uczestniczą w funkcji kapłańskiej, królewskiej i prorockiej Kościoła. W parafiach działają także młodzieżowe zespoły synodalne.
Na początku przyszłego roku parafialne zespoły synodalne otrzymają dokumenty komisji synodalnych. Oczywiście tylko tych, których działalność ściśle wiąże się z tym, co dzieje się w danej parafii. W parafiach zespoły synodalne poddadzą je dyskusji i ustosunkują się do przedstawionego tematu. - Umożliwi to szeroką konsultację z osobami świeckimi, bowiem Synod ma być głosem wszystkich, a nie tylko wybranej grupy osób - podkreśla ksiądz Krzysztof Michalczak, jeden z sekretarzy Synodu.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









