Koniecznym warunkiem mieszczącego się w normie zużycia paliwa jest też oczywiście sprawny samochód. W przypadku zanieczyszczonych filtrów powietrza, paliwa i oleju oraz zużytych świec zapłonowych wzrasta zużycie paliwa nawet o 30-40 procent. Przypominam, że filtry powinny być wymieniane raz do roku lub po przejechaniu 15 tys. km, a żywotność świec zapłonowych kształtuje się na poziomie ok. 60 tys. kilometrów.
Niewłaściwie spasowane elementy związane z hamulcami (klocki, szczęki, uchwyty) oraz źle ustawiona geometria zwiększają opory toczenia, co także przekłada się na zwiększone zużycie paliwa. Nieprawidłowe ciśnienie powietrza w ogumieniu powoduje również zwiększony apetyt na paliwo. Od czasu do czasu warto zrobić przegląd w naszym bagażniku, gdyż przewożenie zbędnych ładunków w samochodzie niestety powoduje wzrost zużycia paliwa. Każde dodatkowe sto kilogramów w aucie to wzrost zużycia paliwa o ok. jeden litr. Niestety też jazda z bagażem na dachu, zwłaszcza rowerem, może podnieść zużycie paliwa nawet o 100 procent. Zaleca się więc, by nie jeździć z przymocowanymi belkami bez wyraźnej potrzeby.
Pamiętajmy także, że każdy pobór prądu w samochodzie, a więc włączone ogrzewanie tylniej szyby, radio, klimatyzacja, podgrzewane fotele, niestety, ale też powodują zwiększone zużycie paliwa.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









