Skąd wywodzi się instytucja małżeństwa i dlaczego stosuje się podział na małżeństwa kościelne i cywilne?

Na Soborze Trydenckim w 1563 roku przyjęto dekret, który zawierał wymóg sformalizowanego aktu zawarcia małżeństwa dokonywanego przed osobą reprezentującą właściwą władzę i w obecności świadków. Od tego czasu na kontynencie europejskim wymóg ten jest powszechnie uważany za nieodłączny element prawa kanonicznego i świeckiego. Instytucjonalizacja małżeństwa, czyli aktu zawarcia...
Czyta się kilka minut

Na Soborze Trydenckim w 1563 roku przyjęto dekret, który zawierał wymóg sformalizowanego aktu zawarcia małżeństwa dokonywanego przed osobą reprezentującą właściwą władzę i w obecności świadków. Od tego czasu na kontynencie europejskim wymóg ten jest powszechnie uważany za nieodłączny element prawa kanonicznego i świeckiego. Instytucjonalizacja małżeństwa, czyli aktu zawarcia i powstałego węzła, powodowana jest doniosłością tego związku dla małżonków, ich wspólnych dzieci, a także społeczeństwa, państwa i Kościoła, jeśli należy do niego przynajmniej jeden z małżonków.

Małżeństwo jest uznawane przez prawo za fundamentalną podstawę rodziny, która jest najmniejszą jednostką organizacyjną społeczeństwa. Współczesne regulacje, zgodnie z którymi zawarcie małżeństwa powinno być związane ze współdziałaniem państwowego lub kościelnego organu, opierają się na założeniu, że tylko w taki sposób mogą być osiągnięte: uzewnętrznienie powagi małżeństwa i jawność więzi osobistych w takim zakresie, w jakim mają one istotne znaczenie społeczne i prawne. Istnienie małżeństwa ma znaczenie zarówno dla państwa, jak i Kościoła, stąd uregulowania prawne funkcjonują w obu tych społecznościach.

Kościół katolicki z uwagi na sakramentalny charakter małżeństwa ochrzczonych, jego jedność i nierozerwalność, nie może zrezygnować z własnej jurysdykcji nad małżeństwem swoich wiernych, usankcjonowanej w prawie kanonicznym.

Państwo natomiast, traktując małżeństwo jako umowę rozwiązywalną i irrelewantną sakramentalnie, nie chce ze względów społecznych zrezygnować z instytucji rozwodu, uznanego we własnym prawie rodzinnym, także w odniesieniu dla tych obywateli, którzy należą do Kościoła katolickiego.

W związku z tym zasadniczo związek małżeński zawarty wobec prawa świeckiego nie jest zdarzeniem prawnym wobec prawa kanonicznego, jak również związek kanoniczny nie stanowi takiego zdarzenia w obszarze prawa świeckiego. Niemniej jednak wspólne dla obu porządków prawnych jest to, iż zarówno małżeństwo kanoniczne, jak i cywilne powstaje w wyniku złożenia przez nupturientów stosownego oświadczenia. W prawie kanonicznym zakłada się istnienie tzw. zgody małżeńskiej, czyli aktu woli, który został uzewnętrzniony tym oświadczeniem.

Te dwie przesłanki, związane z odmiennymi koncepcjami instytucji małżeństwa funkcjonującymi w prawie państwowym i kościelnym, stały się punktem wyjścia uregulowań konkordatowych w odniesieniu do małżeństwa.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2004