W obecnych czasach trudno zrozumieć takie zdarzenie. Nawet wydaje się być mało prawdopodobne, niewiarygodne. A jednak... Historia wydarzyła się w jednym z wielu zakładów pracy w Polsce, należącym do niemieckich właścicieli. Wszyscy pracownicy byli ubezpieczeni. Nigdy nie pracowali w niedzielę czy święta. Także wiele sobót było wolnych. Pensje były różne, ale dobre. Gdyby wszyscy w Polsce za taką pracę otrzymywali takie pensje... Pewnego dnia Andrzej, jeden z pracowników tego zakładu, usiłował wynieść... robocze rękawice. Ich wartość... wynosiła kilka złotych. Na bramie został zatrzymany, rękawice mu odebrano. Spisano protokół. Następnego dnia otrzymał zwolnienie z pracy. Na jego miejsce szybko znaleziono nowego pracownika.
Problem bezrobocia w naszym kraju jest duży. Bywa, że sięga w niektórych regionach nawet do 40 procent. Brak pracy właściwie nie podlega dyskusji, chyba nikt nie pyta: Dlaczego nie pracujesz? Odpowiedź jest oczywista. Brak pracy wynika z braku możliwości zatrudnienia. Niekiedy brak pracy to brak kompetencji, umiejętności jej wykonywania. Niezmiernie rzadko występuje zawiniony brak pracy, na przykład z powodu popełnionej kradzieży albo spożywania alkoholu w godzinach pracy. Znam konkretną osobę, która sama zwolniła się z pracy z powodu złego jej wykonywania. Jakkolwiek spojrzymy na bezrobocie w Polsce, jest ono wielkim wyzwaniem dla tych, którzy w szerokim tego słowa znaczeniu o pracy decydują. Z logicznego punktu widzenia, żaden pracodawca nie zwalnia pracownika kompetentnego, solidnego i uczciwego. Takiego, dzięki któremu zakład czy konkretna produkcja się rozwija. Bywa, że wszyscy tracą pracę, bo przedsiębiorstwo, firma przestaje istnieć. Pewnego dnia ogłosiłem w swoim kościele, by do jego sprzątania przyszli bezrobotni. Choć o tym nie informowałem, zamierzałem każdemu za tę pracę zapłacić. Zjawił się tylko jeden... Ktoś w młodym wieku przyszedł do mnie po pieniądze, których ponoć brakowało na życie. Zaufałem, jednak poprosiłem o wykonanie prostej pracy polegającej na grabieniu liści i wyrywaniu zielska, którego było mało. Po wykonaniu zleconego zajęcia dałem zapomogę. Jakie było moje zdumienie, gdy wieczorem, udając się na to miejsce, zobaczyłem, że praca została wykonana bardzo niestarannie.
Przed nami ostatnie tygodnie starego roku, a od stycznia rozpoczyna się trudny okres zatrudnienia. Właśnie styczeń jest bodaj najbardziej martwym miesiącem, gdy chodzi o zamówienia, zlecenia, rozwój produkcji. Dopiero w lutym i marcu wszystko zaczyna się "ruszać". Powiedzenie "byle do wiosny" dla wielu bezrobotnych brzmi bardzo konkretnie.
Kończąc, bardzo proszę o "wyobraźnię miłosierdzia" wobec tych, którzy żyją wśród nas, dla których brak pracy to brak środków do życia. Działania wspólnotowe, zorganizowane mogą nieść wielką pomoc małym kosztem. Nie tylko przed świętami, ale i w styczniu warto nie ustawać w dostrzeganiu i pomaganiu tym, którym bezrobocie odbiera chęć do życia. Nie tylko na marginesie poruszanego problemu, warto zadać sobie pytanie: a ja jak pracuję...?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!








