Jazda autem zimą

By w warunkach jesiennych i zimowych bezpiecznie podróżować samochodem, powinniśmy pamiętać o kilku ważnych zasadach.



Przede wszystkim kierowca powinien w pierwszej kolejności zadbać o właściwe przygotowanie samochodu do jazdy w warunkach zimowych.

Zacząć należy od założenia opon zimowych, dlatego że w sposób niepodlegający dyskusji posiadają one w niższych temperaturach zdecydowanie...
Czyta się kilka minut
By w warunkach jesiennych i zimowych bezpiecznie podróżować samochodem, powinniśmy pamiętać o kilku ważnych zasadach.

Przede wszystkim kierowca powinien w pierwszej kolejności zadbać o właściwe przygotowanie samochodu do jazdy w warunkach zimowych.

Zacząć należy od założenia opon zimowych, dlatego że w sposób niepodlegający dyskusji posiadają one w niższych temperaturach zdecydowanie lepszą przyczepność do podłoża niż opony letnie (szerzej o oponach zimowych już pisaliśmy). Nie powinniśmy zapominać o utrzymywaniu właściwego ciśnienia w oponach. Zbyt niskie, zwłaszcza w warunkach zimowych, powoduje efekt nadsterowności – tzn. uciekanie samochodu przy pokonywaniu zakrętów, na zewnątrz zakrętu. Zbyt wysokie ciśnienie powietrza skutkuje zaś niedostatecznym przyleganiem opony do nawierzchni, czego efektem może być większa podatność na poślizg.

Następnie powinniśmy skontrolować akumulator, ponieważ wraz ze spadkiem temperatury spada też jego sprawność. Sprawdzić należy poziom elektrolitu w akumulatorze, w razie konieczności ubytek należy uzupełnić. Następnie powinniśmy zadbać o właściwą czystość pomiędzy klemą a biegunami i, jeśli trzeba, miejsca te oczyścić z nalotów i śniedzi, by umożliwić swobodny przepływ prądu. By w miarę skutecznie zabezpieczyć klemy przed powstającą tam śniedzią, można je posmarować wazeliną techniczną.

Płyn do spryskiwaczy szyb musi być oczywiście wymieniony na niezamarzający.

Warto też skontrolować sprawność układu wentylacyjno-grzewczego, dlatego że brak odpowiedniej wentylacji czy też brak możliwości ogrzania samochodu może być w warunkach zimowych sporym problemem.

Zaopatrzmy się też w kilka drobiazgów, które mogą nam zdecydowanie ułatwić przygotowanie samochodu do jazdy; przyda nam się przede wszystkim zdrapka do szyb oraz odmrażacz do zamków i drzwi.

No to w drogę

Przed ruszeniem, jeśli szyby od samochodu pokryte są lodem, szronem lub śniegiem, by mieć zapewnioną konieczną widoczność, należy dokładnie je oczyścić. By uniknąć przymarznięcia piór od wycieraczek do szyb, warto je po prostu na noc odchylić, tak by nie przylegały do szyby. Próba uruchomienia przymarzniętych wycieraczek może skończyć się przepaleniem bezpiecznika lub silniczka napędzającego wycieraczki. Znajdujący się na gumkach od wycieraczek lód należy oczyścić, by zapobiec zarysowaniu szyb.

Warto też zaopatrzyć się w odmrażacz do zamków. Jeśli go nie posiadamy i zamek drzwiowy zamarznie, spróbujmy zapalniczką lub zapałką podgrzać kluczyk. Będąc w myjni, poprośmy obsługujących o przedmuchanie powietrzem zamków drzwiowych, by usunąć w ten sposób znajdującą się tam wodę.

Jeśli drzwi od samochodu nam przymarzną, absolutnie nie powinniśmy ich otwierać na siłę. Grozi to albo zerwaniem uszczelek drzwiowych lub urwaniem uchwytu (klamki) do drzwi. W wypadku przymarznięcia drzwi korzystajmy z odmrażacza. Jeśli go nie posiadamy, spróbujmy otworzyć drzwi od strony pasażera lub tylne. Jeśli i to nie pomoże, to niestety często jedynym wyjściem, by dostać się do samochodu jest karkołomne wejście przez bagażnik.

Zdejmij płaszcz

Ważną rzeczą jest także właściwy ubiór za kierownicą. Gruby kożuch lub kurtka znacznie ograniczają swobodę ruchów, co niewątpliwie opóźnia nasze reakcje.

Pamiętajmy także o utrzymywaniu w aucie odpowiedniej temperatury. Zbyt wysoka powoduje senność, a zbyt niska marznięcie dłoni i nóg, co na pewno ma wpływ na naszą sprawność.

Jazda autem w warunkach zimowych jest inna niż w czasie, gdy drogi nie pokrywa śnieg czy lód. Dlatego właściwa prędkość – dostosowana do panujących warunków, uważna obserwacja tego, co dzieje się wokół oraz odpowiednia odległość od samochodu jadącego przed nami jest koniecznością.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2003