Wcielenie Miłosierdzia

23.01.1995 roku Stolica Apostolska wydała dekret zezwalający w Kościele polskim na świętowanie II niedzieli Wielkanocnej jako niedzieli Miłosierdzia Bożego. Argument, który zdawał się przekonywać Kongregację Watykańską, aby udzielić nam tego zezwolenia, dotyczył nie tyle naszego przeświadczenia o konieczności zostania piewcami Bożego Miłosierdzia, co raczej pragnienia, aby być...
Czyta się kilka minut

23.01.1995 roku Stolica Apostolska wydała dekret zezwalający w Kościele polskim na świętowanie II niedzieli Wielkanocnej jako niedzieli Miłosierdzia Bożego. Argument, który zdawał się przekonywać Kongregację Watykańską, aby udzielić nam tego zezwolenia, dotyczył nie tyle naszego przeświadczenia o konieczności zostania piewcami Bożego Miłosierdzia, co raczej pragnienia, aby być jego świadkami. W dekrecie bowiem czytamy: "W obecnych czasach bardzo rozszerza się wśród duchowieństwa i wiernych w polskim narodzie zrozumienie i idące w ślad za nim nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego, czyli do Miłosiernego Jezusa. Wskazuje na to wielki postęp w odnowie życia sakramentalnego i coraz bardziej mnożące się dzieła Miłosierdzia. Tego rodzaju pobożność jakby ze swej istoty kieruje do Boga i Pana, który bogaty w Miłosierdzie winien być wysławiany szczególnie w Misterium Paschalnym, gdzie Miłosierdzie Boże najdoskonalej uwidacznia się wobec wszystkich ludzi".

Przez objawienia siostry Faustyny, Bóg przypomina prawdę, że zostaniemy zbawieni wtedy, kiedy odwołamy się do Jego miłosiernej miłości i przyjmiemy ją. Do przemiany w Boże Miłosierdzie, aby ono mogło płynąć przez nas do bliźnich poprzez czyny, słowa i modlitwę, wzywa na nowo okres Wielkiego Postu. Post, począwszy od liturgii Środy Popielcowej stwarza klimat, pomaga stawać się świadkiem Bożego Miłosierdzia, przypominając jednocześnie, iż Misericordia to ból serca samego Boga, który przyjął na siebie w tajemnicy miłości wszystkie skutki grzechu: ludzkie bóle, lęki, niepokoje, cierpienia, śmierć.

Świat głosi ideały człowieka nastawionego na osiąganie sukcesu, stąd łatwo o grzeszną myśl, iż ludzie mogą zbawić się sami. Pewnie do końca, jak Nikodem, nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo potrzebujemy dać się odnaleźć przez Boga. Święty Paweł poznał tę potrzebę z osobistego doświadczenia, dlatego wzywa do wiary, która rodzi się z nadziei, iż Jezus żyje. Apostoł Narodów wiarę w zmartwychwstanie złączył z wiarą w tajemnicę Miłosierdzia, którego znakiem jest odpuszczenie grzechów. Pozwolić odnaleźć się Bogu przez wiarę w Jego Miłosierdzie, to główna myśl Liturgii Słowa dzisiejszej niedzieli skierowana do nas.

Każdy człowiek potrzebuje o wiele więcej miłości, niż na to zasługuje. Stają przed nami bliscy z rodziny i z pracy, przypadkowo spotkani przechodnie, często nieprzyjemni, wręcz niemożliwi do zniesienia. Gdy pozwalamy przenikać się prawdzie o Bożym Miłosierdziu, powoli odkrywamy, iż zaczynamy wzrastać gotowi do czegoś więcej, czego nie czynią poganie, bo nie posiadają jeszcze tej mocy Miłości przyjętej z pokorą; Miłości, która pochodzi od samego Boga i daje radość nowego życia. Coraz bardziej przekonujemy się o prawdziwości słów Teilharda de Chardin: "Jeśli nie mielibyśmy dla naszych bliźnich, jakkolwiek by postępowali, trochę więcej pobłażliwości, niż na to zasługują, wówczas na ziemi nie można by w ogóle mieszkać". To przekonanie, tę życiową prawdę, należy przede wszystkim odnieść do siebie i odkryć, że to ja jestem tym człowiekiem, który potrzebuje więcej miłości, niż na to zasługuje.

Tak więc prawdziwe życie możliwe jest jedynie dzięki hojności Boga i Jego ludzi zanurzonych w tajemnicy Miłosierdzia. Tylko człowiek, który doświadczył miłości, może wzrastać i rozwijać się zdolnością miłowania. W tajemnicy spotkania z Bożym Miłosierdziem budzimy w sobie poczucie akceptacji przez Boga i stajemy się zdolni akceptować innych w ich odmienności. "Nie lękajcie się", to słowa, które Bóg powtarza na kartach Biblii. Jan Paweł II niestrudzenie nawołuje, aby świat nie lękał się przyjąć Boga przychodzącego w Jezusie jako Miłosierdzie, ostatnio poprzez dar światowego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Naszym powołaniem jest, aby tajemnica Miłosierdzia, która dokonała się w nas od chwili chrztu świętego, dzięki osobistemu nawróceniu i czynom Miłosierdzia, mogła także dokonać się w innych. Jedynie świat Miłosierdzia przywołuje świat ufności, a więc świat wiary nie teoretycznej, lecz konkretnej - wiary, która wyciska znamię w obcowaniu z Bogiem i z ludźmi. Przez Wcielenie Miłosierdzia dokonuje się zbawienie świata.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 13/2003