- kg mąki tortowej
- 5 dkg drożdży
- 5 jaj
- pół kostki masła
- szklanka mleka
- 2 łyżki cukru
- 1,5 szklanki cukru pudru
- 20 dkg migdałów (i jeden cały!)
- 10 dkg orzechów włoskich
- rodzynki, skórka pomarańczowa, łyżka maku
Z rodzinnej kuchni ojca Michała
Chociaż rogale kojarzą się nam z dniem wspomnienia świętego Marcina, to przecież nadają...
Składniki:
- kg mąki tortowej
- 5 dkg drożdży
- 5 jaj
- pół kostki masła
- szklanka mleka
- 2 łyżki cukru
- 1,5 szklanki cukru pudru
- 20 dkg migdałów (i jeden cały!)
- 10 dkg orzechów włoskich
- rodzynki, skórka pomarańczowa, łyżka maku
Z rodzinnej kuchni ojca Michała
Chociaż rogale kojarzą się nam z dniem wspomnienia świętego Marcina, to przecież nadają się także na inne okazje. Choćby na tzw. szczodry wieczór, czyli Wigilię Trzech Króli. Zgodnie z polską tradycją dzień ten kończył cykl „świętych wieczorów”, trwających już od Świąt Bożego Narodzenia. Zajadano się wówczas pierogami i ciastem z migdałami, wybierając „migdałowego króla”, który – po radosnej elekcji – zyskiwał przywilej i obowiązek całorocznej opieki nad rodziną. Monarchą zostawał ten, komu trafił się „szczodrak”, czyli ciasto z migdałem. Proponuję, aby tym ciastem były rogaliki z masą migdałową.
Rozpoczniemy od nadzienia: sparzone i drobno posiekane migdały oraz orzechy włoskie rozcieramy z cukrem, białkami jajek oraz rodzynkami, a potem przesmażamy i schładzamy. Sporządzenie ciasta zaczynamy od przesiania mąki przez sito: w kopczyku robimy dołek, do którego wkruszamy drożdże, wbijamy żółtka jaj oraz dodajemy cukier puder i zalewamy letnim mlekiem. Następnie ciasto dokładnie zarabiamy, dodając roztopione masło, a kiedy osiągniemy jednolitą masę – odstawiamy, pod przykryciem, do wyrośnięcia.
Ciasto musi podwoić swoją objętość, abyśmy mogli je rozwałkować na grubość 2 cm i wyciąć trójkąty. Każdy z nich smarujemy masą i szczelnie zawijamy, nadając mu kształt rogalika. Do jednego wkładamy cały, sparzony wcześniej, migdał. Rogaliki układamy niezbyt ciasno – bo jeszcze wyrosną – na blaszce wysmarowanej tłuszczem, a po kwadransie smarujemy jajkiem rozmieszanym z wodą. Wkładamy je na pół godziny do gorącego piekarnika i wypiekamy na złocisty kolor, w temperaturze ok. 190 stopni. Po wyjęciu rogaliki smarujemy lukrem i posypujemy migdałami, orzechami, skórką pomarańczową, albo makiem.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









