Kościół w centrum najważniejszej dyskusji współczesności

Nowa encyklika Leona odbiła się szerokim echem, także w środowiskach obcych katolicyzmowi. Dokument dotknął tematu, którym interesują się wszyscy. I ujął go w sposób interesujący.
Czyta się kilka minut
Michał Szułdrzyński, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” | fot. Magdalena Bartkiewicz
Michał Szułdrzyński, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” | fot. Magdalena Bartkiewicz

Encyklika waszego papieża wykroczyła daleko poza katolicką bańkę" – napisał mi parę dni temu przyjaciel. On, luteranin, zauważył, że wokół nowego dokumentu Kościoła katolickiego dyskusja toczy się nie tylko w tradycyjnych gremiach zainteresowanych wiarą, ale że refleksja Leona XIV wkroczyła do środowisk, które dotąd niezbyt się nią zajmowały. Przyjaciel jako przykład opisał mi akurat trwającą gdzieś w Polsce konferencję dla specjalistów od internetu, którzy żywo dyskutowali o pojęciach, którymi posługiwał się Leon w nowej encyklice.

To tylko jeden z przykładów tego, jak została na świecie odebrana Magnifica humanitas. Wywołał żywą dyskusję na licznych forach i platformach, na których na co dzień toczy się dyskusja o sztucznej inteligencji, nowinkach technicznych, relacjach między ludzkością a maszynami. Dlatego uważam, że ten dokument staje się niezwykła szansą dla Kościoła.

Oto bowiem postrzegana przez dużą część opinii publicznej jako na wskroś przestarzała instytucja publikuje napisaną przez swego zwierzchnika pracę, która jest paradoksalnie niezwykle nowoczesna. Nowoczesna nie w sensie głoszenia konieczności postępu czy odejścia od dotychczasowego nauczania (choć w jednym punkcie Leon XIV całkowicie wykluczył akceptacje dla niewolnictwa, które przez kilkanaście stuleci było przez Kościół co najmniej akceptowane – za to papież wszystkich zgorszonych tym stanem rzeczy przeprosił), ale dlatego, że odnosi się do absolutnie najważniejszych, najbardziej aktualnych spraw, którymi żyją dziś miliony ludzi na świecie, ale też i najmodniejsi myśliciele, spraw, które starają się zgłębić popularni mówcy konferencyjni, publicyści i naukowcy.

Czy sztuczna inteligencja przyniesie więcej pożytku, czy też okaże się, że pozbawi pracy miliony osób? Czy algorytmy są dobre, czy złe, a może całkiem neutralne. Czy technologia ma zabarwienie ideologiczne? Czy jest neutralna moralnie, a może zawiera w sobie głęboko zaszyte przekonanie dotyczące kultury, człowieka, sensu życia? Czy obecny porządek przemian technologicznych przynosi światu upragnione poczucie równości, czy też generuje jeszcze większe nierówności majątkowe? Czy należy ograniczyć dostęp do platform społecznościowych dla małoletnich? A może nie ma znaczenia, ile czasu dzieci i młodzież spędzają przed ekranami?

Papież Leon XIV w swej pierwszej encyklice rozprawia się z najważniejszymi pytaniami współczesności. I nie pisze jakichś tam banałów, nie próbuje napisać przyjemnego dokumentu, który wszystkim się spodoba. Ale stara się zgłębić istotę sprawy, znaleźć język teologiczny i moralny do opisania zjawisk, które jawią się nam jako zupełnie nowe. Odczytać nauczanie Kościoła ponownie w rzeczywistości, która jest technologicznie całkiem nowa.

Wielką zaletą tego dokumentu jest to, że dotyka spraw, które wszystkich żywo interesują. Zapewne nie każdy się z podejściem Leona zgodzi, ale jestem głęboko przekonany, że jego refleksje naprawdę sporo wnoszą do dyskusji, które toczą się co najmniej od dekady. I przesunie Kościół do centrum najciekawszych wyzwań moralnych współczesności.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 23/2026