Gandalf z misją. Leon XIV cytuje tolkienowskiego bohatera

Gandalf wzywa przywódców Śródziemia do wystąpienia przeciw sile wielokroć potężniejszej. Od ich decyzji zależy bieg dziejów świata „tu i teraz” i przyszłość następnych pokoleń. Tego typu wybory, choć mniej dramatyczne, Leon XIV stawia przed nami – mówi prof. Andrzej Szyjewski.
Czyta się kilka minut
Prof. dr hab. Andrzej Szyjewski | rys. Zosia Komorowska/PK
Prof. dr hab. Andrzej Szyjewski | rys. Zosia Komorowska/PK

Encyklika Leona XIV Magnifica humanitas to dobra analiza sytuacji człowieka w erze sztucznej inteligencji. Temat nośny, a media podbija cytat z Gandalfa Białego. Gandalf Szary, czarodziej przed przemianą, też by pasował do dokumentu?

– O pasowaniu do dokumentu decyduje sam autor, któremu najwidoczniej do czegoś ta postać była potrzebna. Gandalf jest wysłannikiem Valarów, to znaczy sił dobra, do Śródziemia, świata śmiertelników. Jego misją było przeciwstawianie się Władcy Ciemności, Sauronowi, przez pobudzanie mieszkańców Śródziemia do oporu. Ponieważ Sauron był zbyt potężną istotą, ludzie i inne rasy potrzebowali nadprzyrodzonego wsparcia. Zdaniem Tolkiena można postrzegać Gandalfa jako anioła, zesłanego dla duchowego i fizycznego zmobilizowania sił dobra w zmaganiach ze złem.

Władca Pierścieni to mit chrześcijański. Naukowcy twierdzą, że wraz z sekularyzacją na Zachodzie pojawił się „głód mitu”, potrzeba „zaczarowania świata” na nowo. Od lat 60. wracają wielkie opowieści o walce dobra ze złem: Władca Pierścieni, Gwiezdne Wojny, Harry Potter, Matrix itd. Co przemawia za tym, że świat stworzony przez Tolkiena jest chrześcijański?

Władca Pierścieni to nie tyle mit chrześcijański, co próba rewaloryzacji stosunku chrześcijaństwa do mitów. Podobnie jak wysoko cenieni przez Tolkiena średniowieczni autorzy łączyli światopogląd chrześcijański z historiami o smokach czy elfach, tak Tolkien korzysta z literackiej swobody i myślenia mitycznego, aby stworzyć syntezę. Nie chciał wprowadzać w swój świat idei explicite chrześcijańskich. Nie znosił takich prób. Natomiast próbuje je opisać językiem mitu, w którym walczą ze sobą prawość i zbrodnia; gdzie jest miejsce na miłosierdzie, poświęcenie czy poczucie świętości. W jednym ze swoich listów wyjaśnia: Władca Pierścieni jest zasadniczo dziełem religijnym i katolickim; początkowo niezamierzenie, lecz w poprawkach – świadomie. […] Element religijny został bowiem wchłonięty przez opowieść i symbolikę”.

To świetna literatura, trafi do każdego. Mit wiąże się z archetypami, które badają m.in. religioznawstwo i antropologia kultury. W Kościele w Polsce pokutuje peerelowski stereotyp religioznawstwa i antropologii jako dyscyplin forsujących ateizm. Leon XIV bardzo ceni nauki o człowieku, o jego świecie, o czym zresztą pisze w encyklice.

– Nauka, jak inne ludzkie wytwory, jest narzędziem, w tym przypadku narzędziem poznania świata. Każde można wykorzystać na różne sposoby: stworzyć lekarstwo na raka, ale też śmiercionośną mutację wirusa. Można obiektywnie analizować czy krytykować panujące systemy przekonań. Jeśli jesteśmy istotami rozumnymi, pobłogosławionymi ciekawością człowieka i świata, powinniśmy rozum wykorzystywać do badania samych siebie i naszych relacji do świata, czyli uprawiać nauki humanistyczne społeczne i ścisłe. Religioznawstwo jest nauką humanistyczną i społeczną zarazem, która próbuje zrozumieć poszukiwania i tęsknoty ludzkości, a nie zmieniać cele tych poszukiwań. Choć wyniki badań można wykorzystywać również w taki sposób, ale tak jest choćby z AI.

Co fakt, że Leon XIV cytuje Gandalfa mówi nam o tym pontyfikacie?

– Myślę, że ważniejsze od tego, kogo się cytuje, jest to, co się cytuje. Gandalf wzywa przywódców Śródziemia do działania desperackiego i na pozór samobójczego w postaci zbrojnego wystąpienia przeciw sile wielokroć potężniejszej – nie tylko militarnie. Ich ofiara nabiera jednak sensu w perspektywie wyższej konieczności, czyli ułatwi zniszczenie potęgi Saurona. Od ich decyzji zależy bieg dziejów świata „tu i teraz”, a poniekąd – przyszłość następnych pokoleń. Tego typu wybory, choć mniej dramatyczne, Leon XIV chce postawić przed ludźmi współczesnymi.

Prof. dr hab. Andrzej Szyjewski

Polski religioznawca, antropolog religii. Zajmuje się teorią mitu, szamanizmem, religiami Australii i Oceanii, problemem przemian zachodzących w religiach plemiennych. Od 1987 roku pracownik Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie kierownik Zakładu Fenomenologii, Antropologii i Psychologii Religii Instytutu Religioznawstwa UJ

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.

Wypróbuj za darmo

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie
19.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 19.90 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 23/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Gandalf z misją