Papież broni dzieci migrantów

Czyta się kilka minut
Dr Marek Michalak | Rys. Zosia Komorowska/PK
Dr Marek Michalak | Rys. Zosia Komorowska/PK

Orędzie Leona XIV na 112. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy to mocny apel o obronę zdrowia, życia i godności ludzi najbardziej bezbronnych. Cieszysz się z tego?  

– Cieszę się – i to bardzo. Ale powiem szczerze: to orędzie mnie nie tylko cieszy, ono mnie przede wszystkim zobowiązuje. Głowa Kościoła przypomina światu coś fundamentalnego – że dziecko to nie problem do zarządzania, lecz człowiek do spotkania. Każde. Bez wyjątku. To jest język, który rozumiem i który powinien być językiem polityki, prawa, edukacji i wychowania.

Czytamy: „Każde dziecko, każda istota ludzka posiada nieskończoną godność. Wobec każdego małoletniego migranta jesteśmy wezwani do aktu człowieczeństwa i wiary (…).” Jak to godzić z agresją wobec migrantów?

– Nie da się tego pogodzić – i nie należy tego robić na siłę. Agresja wobec kogokolwiek, a wobec dziecka szczególnie, jest zaprzeczeniem człowieczeństwa. Kiedy słyszę, że ktoś usprawiedliwia pushbacki „racją stanu", myślę: jaką rację ma państwo, które odwraca wzrok od dziecka w lesie? 

Leon XIV apeluje, żebyśmy przenieśli punkt ciężkości debaty z zarządzania przepływami migracyjnymi na pełną ochronę praw człowieka. To nie jest naiwność – to jest elementarz cywilizacji.

W Orędziu czytamy dalej, że „małoletni migranci łatwiej stają się niewidoczni, ponieważ pozbawieni są dorosłych, którzy mogliby ich chronić i wspierać.” Księża mówią o macierzyństwie jako naturze, ojcostwo traktując czasem jak wybór. To jednak przeczy komplementarności płci! Może więc warto mocniej formować do ojcostwa?

– To pytanie noszę w sobie od lat. Ojcostwo – duchowe i biologiczne – to nie przywilej, to odpowiedzialność. Jeśli mówimy o komplementarności, nie możemy zwalniać mężczyzn z troski i obecności. Formacja do ojcostwa w seminariach? Zdecydowanie tak. Kapłan, który nie rozumie relacji ojca z dzieckiem, będzie miał trudność z rozumieniem zranień, które niesie jej brak. A skrzywdzonych dzieci nie brakuje właśnie tam, gdzie ojcostwo było nieobecne lub toksyczne.

Leon XIV będzie kontynuował troskę Franciszka o najmłodszych?

– Leon XIV idzie tą samą drogą co Franciszek – i to mnie napawa nadzieją. Franciszek przez lata konsekwentnie upominał się o prawa dziecka: walczył z pedofilią w Kościele, mówił o dzieciach głodujących, o małoletnich migrantach ginących na granicach. Dziś Leon XIV kontynuuje tę wrażliwość, z taką samą odwagą. Uderzyło mnie jedno zdanie z orędzia – że dystans redukuje człowieka do danych statystycznych niezwiązanych z naszym życiem. To jest sedno problemu. 

Nie możemy pozwolić, żeby dziecko stało się suchą cyfrą w raporcie statystycznym. Leon XIV woła: otwórzcie oczy, wsłuchajcie się w historię, lęki i marzenia każdego z nich. Jednego. Konkretnego. Stojącego przed nami. Franciszek przypominał: „dzieci na nas patrzą". Uczą się, obserwując nasze zachowanie, stosunek do siebie. To, jak podchodzimy do dziecka, jego potrzeb, ma wielki wpływ na to, jak ono samo będzie traktować dzieci.

Dr MAREK MICHALAK
Pedagog specjalny, rzecznik praw dziecka w latach 2008–2018, założyciel i dyrektor Instytutu Praw Dziecka im. Janusza Korczaka, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi i Orderem Uśmiechu

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.

Wypróbuj za darmo

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie
19.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 19.90 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2026