Kiedy cała Polska komentuje wybory prezydenckie, ja wybieram temat neutralny. Szczerze mówiąc, natężenie politycznej jatki ostatnich tygodni tak mnie obrzydziło, że akurat właśnie teraz, z przekory, podejmę temat z polityką niemający nic wspólnego. Ale tylko pozornie.
Dla rozrywki, żeby oderwać się od ponurych historii dnia powszedniego, obejrzałam sobie polski serial Projekt UFO. Przeniósł mnie w czasie najpierw do dzieciństwa, nie tylko za sprawą genialnej scenografii i kostiumów, ale samego UFO właśnie. Bo UFO to mój dziecięcy lęk: że przyleci latający spodek, że porwie, że w ogóle istnieje! Wyobraźnię rozpalały filmy emitowane w telewizji i historie opisywane w gazetach. Dopiero potem nadeszło kino i film Bliskie spotkania trzeciego stopnia, na który poszedł ze mną mój tata. No i kultowy amerykański serial Z archiwum X, w którym agentka Scully współpracuje z agentem Mulderem, badając niewyjaśnione sprawy i zjawiska. Książek Dänikena, który przekonywał, że naszą cywilizację stworzyli kosmici, nie czytałam. Lęki dziecięce przeszły, ustępując miejsca uczestnictwie w popkulturze, do której w pewnym sensie lektura Wspomnień z przyszłości również należała. Bo jak inaczej wytłumaczyć kręgi w zbożu, pojawiające się w wiosce noszącej symptomatyczną nazwę Wylatowo? Brakuje tylko kapuśniaku ugotowanego przez starszyznę dla pozaziemskich gości. Swoją drogą szkoda, że nie obejrzałam jako dziecko filmu Kapuśniaczek z Louisem de Funèsem, może oszczędziłoby mi to nieprzespanych ze strachu nocy.
A dlaczego napisałam, że pozornie UFO nie ma związków z polityką? Każdy przecież o tym dobrze wie, że istnienie obcych tuszowane jest przede wszystkim przez rząd amerykański! To najbardziej strzeżona tajemnica świata! Bzdury? A tymczasem wierzy w nie coraz więcej Amerykanów, do czego przyczynił się były urzędnik Pentagonu, który kilka lat temu zeznał, że USA prowadzą supertajny program badawczy statków kosmitów i ich ciał. Sprawa otarła się o przesłuchanie w Kongresie, więc potraktowano te rewelacje zupełnie na serio.
W Projekcie UFO obiektami z kosmosu interesuje się peerelowska władza. Serial (reż. Kasper Bajon, syn Filipa) nawiązuje do wydarzenia, które miało miejsce na Lubelszczyźnie w 1978 r.
Otóż pewien rolnik z Emilcina (serialowe Truskasy), przejeżdżając przez zagajnik spotkał zielone istoty pozaziemskie, które zabrały go do swego statku i poddały badaniom. Na pamiątkę tego wydarzenia we wsi postawiono pomnik UFO. Świetne role Mateusza Kościukiewicza, Piotra Adamczyka i Mai Ostaszewskiej, dająca dużo radości zabawa w odczytywanie odniesień do popkultury (mój ulubiony wątek to rola Rafała Zawieruchy jako hipnotyzera łudząco podobnego równocześnie do Kaszpirowskiego i Polańskiego z filmu Tarantino). Polecam, bo dużo zabawy jest z tym UFO.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.











