Zbliża się premiera wyczekiwanego przez wielu filmu. Aktorzy i reżyser co prawda z najwyższej półki, ale historia wiejskiej dziewczyny raczej zwyczajna. Czy to się może podobać?
– My czasem szukamy fajerwerków, czegoś, co się nadaje na pierwsze strony gazet. W historii bł. Karoliny nie ma Hollywoodu, ale jest coś, co nas do niej przyciąga – celnie zauważa Andrzej Sobczyk, producent filmu, którego bohaterką jest patronka młodzieży, bł. Karolina Kózkówna. – Dzisiaj nikt takich filmów nie robi – dopowiada reżyser Dariusz Regucki. – Bo to jest opowieść „o czymś”, a nie „przeciwko komuś”.
Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









