Logo Przewdonik Katolicki

Muzyczne święto w Częstochowie

Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Fot.

Dojrzeli wreszcie i miasto w dali, a pod górą całe szeregi domów i chat, które przy ogromie kościelnym wydawały się tak małe jako gniazda ptasie… Była w tym widoku jakaś potęga, jakiś niezmierny majestat, a zarazem i spokój. Ten szmat ziemi u stóp Jasnej Góry wcale był niepodobny do reszty kraju.

„Dojrzeli wreszcie i miasto w dali, a pod górą całe szeregi domów i chat, które przy ogromie kościelnym wydawały się tak małe jako gniazda ptasie… Była w tym widoku jakaś potęga, jakiś niezmierny majestat, a zarazem i spokój. Ten szmat ziemi u stóp Jasnej Góry wcale był niepodobny do reszty kraju”.

Do dziś ten „szmat ziemi u stóp Jasnej Góry”, na której znajduje się klasztor zakonu paulinów z najważniejszym w Polsce miejscem maryjnego kultu, tak 128 lat temu opisywany przez Henryka Sienkiewicza, wydaje się całkiem odmienny od wszystkiego, czym polska ziemia poszczycić się może. I choć ojcowie paulini przywędrowali tam znad Dunaju, jednak tak głęboko zadomowili się w naszym kraju, że od ponad siedmiuset lat miejsce to nieustannie jawi się jako symbol polskiego patriotyzmu na równi z symbolem polskiej religijności. Trudno więc chyba o lepszy pomysł niż usytuowanie właśnie tam Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej.

 

Skąd pomysł

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej „Gaude Mater” zrodził się najpierw w wyobraźni Krzysztofa Pośpiecha, nieżyjącego od trzech lat, dyrygenta, chórmistrza, pedagoga i niezwykle operatywnego animatora życia kulturalnego ziemi częstochowskiej, a realne kształty przybrał w roku 1991. Zasadniczym celem ideowym festiwalu jest zbliżanie do siebie, czasem bardzo odległych, religii i kultur, co rzecz jasna musi być poprzedzone precyzyjnie zaplanowaną i umiejętną ich prezentacją. Tylko bowiem poprzez poznanie, zrozumienie i akceptację inności możliwe staje się bliższe związanie z nią. Oznacza to pełen ekumenizm w ramach kultury chrześcijańskiej, ale i równoprawne traktowanie sztuki islamskiej, żydowskiej czy buddyjskiej. Od 1993 r. stałym punktem programu częstochowskiego festiwalu są Koncerty Polskich Prawykonań Sakralnych, podczas których wykonywana jest muzyka zarówno uznanych i znanych mistrzów, jak Wojciech Kilar czy Henryk Mikołaj Górecki, jak i kompozytorów młodych czy wręcz debiutujących. Ci ostatni stoją przed wielką szansą, bowiem mogą wziąć udział w konkursie „Musica Sacra” na czterogłosowy utwór chóralny a cappella do tekstu łacińskiego, który od 2005 r. stał się imprezą międzynarodową. Co ważne, utwory laureatów prezentowane są w najlepszych wykonaniach i to podczas koncertu transmitowanego przez Polskie Radio, a także zostają utrwalone na płytach.

 

 Profesjonaliści zastąpili amatorów

Festiwal przyczynił się do odkrywania muzyki kompozytorów lokalnych związanych z działającą w XVIII w. Kapelą Jasnogórską. Jest to możliwe dzięki bogatemu zbiorowi rękopisów znajdujących się w przepastnych archiwach tamtejszego Skarbca. Za sprawą na nowo opracowywanych przez muzykologów partytur po raz pierwszy zabrzmiały kompozycje takich twórców jak Eryk Brikner, o. Władysław Leszczyński czy Krystian Józef Ruth, o których istnieniu nie wiedziano. Według Małgorzaty Zuzanny Nowak, współtwórczyni „Gaude Mater” i wieloletniej dyrektorki festiwalu, jego ewolucja przebiega przede wszystkim na dwóch płaszczyznach: poszerzania różnorodności formalnej i podwyższania poziomu wykonawczego. Początkowo dominowały czterogłosowe kompozycje chóralne, teraz zaś prezentowane są kameralne utwory wokalne, wokalno-instrumentalne, aż po wielkie dzieła oratoryjno-kantatowe, napisane na olbrzymie aparaty wykonawcze. Wśród muzyków znajdowało się na początku wielu amatorów, teraz zaś przyjeżdżają wyłącznie profesjonaliści i to na najwyższym światowym poziomie, a zgłoszeń jest tyle, że organizatorzy dokonywać muszą ostrej selekcji. Festiwal reaguje na bieżące wydarzenia muzyczne. Na przykład w zeszłym roku uroczyście obchodzono w Częstochowie 80. rocznicę urodzin Henryka Mikołaja Góreckiego i Krzysztofa Pendereckiego. Koncertom towarzyszą zawsze seminaria naukowe, wystawy i spektakle z pogranicza teatru i muzyki. Od roku 2013 festiwal, ze względu na ogromne zainteresowanie publiczności podróżującej nań czasem z odległych regionów, wykracza swym zasięgiem poza Częstochowę. Koncerty tegorocznego, XXIV „Gaude Mater” (30 kwietnia–10 maja) gościć będą w sześciu polskich miastach (Bełchatowie, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Radomsku i Zabrzu) i po raz pierwszy poza naszymi granicami, w niemieckim Brauweiler. W siedemnastu koncertach, z których dziesięć odbywać się będzie w Częstochowie, wezmą udział artyści z dziewięciu krajów: Bułgarii, Francji, Gruzji, Iranu, Mongolii, Niemiec, Polski, USA i Wielkiej Brytanii. Poznawczo-ideową osią tegorocznego festiwalu jest kultura Bułgarii i Mongolii, przedstawiana w ramach projektu „Etno Gaude Mater” oraz podczas trzech koncertów. Jeden z nich – „Mongolia i jej sacrum” – wydaje się szczególnie interesujący, nie tylko ze względu na mało znany nam repertuar, ale miejsce, w którym się odbył. Gości festiwalowych zaproszono bowiem do Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego „Guido” w Zabrzu. Muzyka Bułgarii, w większości cerkiewna, zabrzmi natomiast w kościele prawosławnym pw. Ikony Częstochowskiej Matki Bożej, gdzie wystąpi zespół „Le mystere des Voix Bulgares” pod dyrekcją Dora Hristovy.

 

Różnorodność gatunkowa

Całość programu tegorocznego „Gaude Mater”, parafrazując, określić można – od Bacha po Możdżera. Na inaugurację zabrzmiała bowiem w bazylice jasnogórskiej, gdzie odbyły się oprócz tego jeszcze trzy koncerty, Pasja wg, św. Jana Jana Sebastiana Bacha. Międzynarodowy zespół solistów i „Die Kolner Akademie” poprowadził Michael Willens. Zwieńczeniem festiwalu będzie zaś koncert, w częstochowskim kościele seminaryjnym, zatytułowany „Muzyka sakralna Leszka Możdżera”. Do typowo jazzowego instrumentarium i bohatera wieczoru – fortepianu dołączy Zespół Śpiewaków Miasta Katowice „Camerata Silesia”, a całości tej niezwykle różnorodnej brzmieniowo orkiestry przewodzić będzie Anna Szostak. I w tym roku nie zapomniano o muzyce młodych. Liturgiczną inaugurację festiwalu wypełniło prawykonanie Missa Corpus Christi Łukasza Farcinkiewicza, kompozytora i pianisty, który studiował na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Natomiast podczas „Koncertu muzyki polskiej”, który ostatecznie zamknie cały festiwal, a mieć będzie miejsce w Opactwie Benedyktynów w Brauweiler, wręczone zostaną nagrody X Międzynarodowego Konkursu Kompozytorskiego „Musica Sacra”. Utwory jego laureatów zaśpiewa Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego. Jako że XXIV Festiwal „Gaude Mater” rozpoczął się wkrótce po uroczystościach kanonizacyjnych papieża Polaka, organizatorzy zadbali, by w jego programie znalazły się nawiązania do tego niezwykle ważnego dla polskiego Kościoła i wszystkich naszych obywateli wydarzenia. W sanktuarium Nowych Męczenników w Bydgoszczy odbył się koncert „Polskim świętym i błogosławionym”, podczas którego wykonano utwory trzech współczesnych polskich kompozytorów: Mariana Borkowskiego, Marka Jasińskiego i Łukasza Urbaniaka. Bazylika jasnogórska gościła zaś solistów, chór i orkiestrę Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” pod kierownictwem Mirosława Macieja Banacha, których koncert odbył się pod hasłem „Santo Subito!”.

Festiwal „Gaude Mater” zakończy się 10 maja, a z pewnością już od 11 maja gospodarze szacownego grodu rozlokowanego wokół klasztoru jasnogórskiego zapraszać będą na kolejną jego, tym razem uroczystą – 25., edycję. Sam Henryk Sienkiewicz podziwiał ich serdeczną gościnność i otwartość wobec wszystkich mieszkańców nadwiślańskiej krainy, kiedy pisał, iż zaraz po odparciu najazdu Szwedów „Bramy Klasztoru otwarły się szeroko, jako zwyczajnie bywały przed wojną otwarte”.

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki