Wystarczy wspomnieć tylko o Syrii, Republice Środkowej Afryki czy Wenezueli. Dlatego też i tym razem z tą samą co w innych wypadkach częstotliwością i natężeniem papież i jego współpracownicy apelują o rezygnację z przemocy, o dialog i pojednanie, przy wsparciu wspólnoty międzynarodowej, ale bez wchodzenia w szczegóły, bez rozstrzygania, kto ma rację, kto jest ofiarą, a kto agresorem. W tym stanowisko Watykanu radykalnie różni się od jednoznacznej pozycji ukraińskich Kościołów, które stanęły po stronie Majdanu, a potem w obronie integralności terytorialnej Ukrainy. Nie należy się tym gorszyć. W wypadku konfliktu w Syrii Watykan też nie opowiedział się po jednej stronie, pozostawiając w tym pełną swobodę Kościołom lokalnym. Można to interpretować jako swoistą formę decentralizacji Kościoła i stosowania w nim zasady pomocniczości. Po raz pierwszy na temat sytuacji na Ukrainie Watykan wypowiedział się 11 stycznia. Sekretarz stanu abp Pietro Parolin napisał wówczas list do zwierzchnika Cerkwi greckokatolickiej abp. Światosława Szewczuka, w którym zapewnił, że Ojciec Święty, dowiedziawszy się o sytuacji na Ukrainie, modli się o pokój i zgodę dla umiłowanego narodu ukraińskiego. Dwa tygodnie później już sam Franciszek wystosował apel w sprawie Ukrainy. Co ważne, zgodnie z optyką Kościołów ukraińskich nie mówił o konflikcie politycznym. Stronami sporu są państwo i społeczeństwo obywatelskie. 18 lutego, kiedy rośnie liczba ofiar na Majdanie, Franciszek ponawia swój apel. Wzywa do zaprzestania przemocy i dążenia do zgody i pokoju. W sprawy Ukrainy Franciszek angażuje się osobiście 21 lutego podczas konsystorza. Zasiadają w nim dwaj kardynałowie z Ukrainy, Jaworski i Huzar. Od nich papież otrzymuje informacje z pierwszej ręki. Wszystkim purpuratom proponuje wystosowanie wspólnego przesłania do Ukrainy. Kilka dni później w Watykanie gości abp Światosław Szewczuk. Spotyka się z Franciszkiem, którego, co ważne, zna osobiście z Argentyny, sześć lat żył bowiem w Buenos Aires. Najpierw jako student, a następnie jako biskup, wtedy kard. Bergoglio był jego metropolitą. W Watykanie abp Szewczuk informuje o sytuacji na Ukrainie nie tylko papieża. Jego świadectwo otworzyło oczy wielu hierarchom i dziennikarzom. Dzięki niemu zrozumieli, że na Ukrainie nie chodzi o konflikt polityczny, lecz cywilizacyjny, obywatelski. Nieco ostrożniejsze okazały się deklaracje Watykanu już po upadku reżimu Janukowycza, gdy pojawił się problem Krymu. Nie mówi się o agresji czy integralności kraju. Z wiadomych powodów – by nie drażnić Rosji. 2 marca papież dyplomatycznie apeluje do tych, którzy tworzą ten kraj, by przezwyciężyli nieporozumienia i wspólnie budowali przyszłość narodu. Wspólnotę międzynarodową prosi, by wspierała dialog i zgodę. 7 marca o negocjacje apeluje też sekretarz stanu. Kard. Parolin wyraża nadzieję na możliwą współpracę w tym zakresie z Kościołem prawosławnym. W tym samym czasie ukazuje się obszerny wywiad z o. Hyacinthem Destivellem OP, odpowiedzialnym za kontakty Watykanu ze słowiańskimi Kościołami prawosławnymi. O. Destivelle przyznał, że Stolica Apostolska konsultowała się w sprawie Ukrainy z Patriarchatem Moskiewskim i że oba podmioty doszły do zgody w kilku kwestiach. Po pierwsze, że jest to problem ukraiński i że to sami Ukraińcy oraz tamtejsze Kościoły powinny zabiegać o pojednanie i pokój, którego warunkiem jest jednak sprawiedliwość i przebaczenie. Po drugie, konflikt nie może stać się konfliktem religijnym, bo w każdym Kościele są zwolennicy zarówno jednej, jak i drugiej strony konfliktu. Po trzecie, konflikt wewnątrzukraiński nie może się przekształcić w konflikt międzynarodowy. Niedopuszczalne są zatem ingerencje z zewnątrz. Deklaracje te można interpretować na różne sposoby. W każdym razie pokazują one, że watykańskie zabiegi o Ukrainę nie ograniczają się do apeli. Dyplomacja watykańska działa znanymi sobie sposobami. Kiedy piszę te słowa, abp Szewczuk ponownie jest w Watykanie, by poinformować o sytuacji na Ukrainie, w tym o agresji na duchownych. Jego rola jest niezastąpiona, również dzięki osobistej znajomości z papieżem.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













