Logo Przewdonik Katolicki

Tego czasu nie można zmarnować

Błażej Tobolski
Fot.

Nazywa się je różnie: czasem duchowej odnowy, przemiany życia, umocnienia wiary. Rozmaite są także formy i sposoby ich przeżywania, ale jeden cel: nawrócenie człowieka. Mowa oczywiście o rekolekcjach.

Jakieś 20 lat temu na jednym z gdańskich osiedli mieszkał nastoletni wówczas Paweł. Rodzice i nauczyciele mieli z nim niemałe kłopoty. Kiedy pewnego razu usłyszał, że w szkole, do której chodzi, będą rekolekcje, pomyślał sobie: „Rozwalę je, ten ksiądz to mnie zapamięta!”. Podczas jednej z głoszonych wówczas nauk rekolekcjonista mówił o nawróceniu św. Pawła. Opowiadał, że wcześniej był on człowiekiem, który prześladował chrześcijan, a po tym, jak ukazał mu się sam Chrystus, stał się wielkim głosicielem Ewangelii. Usłyszawszy to Paweł wybiegł z kościoła, pobiegł do domu, zamknął się w swoim pokoju i zaczął płakać. Zdał sobie wówczas sprawę, że tak jak biblijny Paweł może się zmienić... Z największego lenia i łobuza stał się porządnym uczniem i serdecznym kolegą. Dziś jest księdzem i pracuje na misjach w Afryce, pomagając mieszkającym tam ludziom odkrywać Boga.

Tę historię przytacza pallotyn ks. Piotr Perszewski podczas rekolekcji dla uczniów gimnazjum pytając, dlaczego w ich życiu nie miałby się również zdarzyć podobny cud. – Odpowiedzcie sobie i Jezusowi: Czego oczekujecie od rekolekcji? Co zamierzacie zrobić, żeby nie zmarnować tego czasu? Zastanówcie się, co chcielibyście, aby Bóg przemienił w waszym życiu? Czy naprawdę spotkaliście już Chrystusa? – zachęca rekolekcjonista.
Takie pytania zresztą powinien sobie postawić podczas rekolekcji każdy z nas. Szczególnie w okresie Wielkiego Postu, kiedy to słyszymy wezwanie: „Nawracajcie się!”.
 
Teatr na rekolekcjach
Form i typów rekolekcji jest całe mnóstwo. W czasie Wielkiego Postu każdy może więc znaleźć coś dla siebie. Propozycją, z której zazwyczaj najprościej skorzystać, są rekolekcje parafialne odbywające się w większości naszych kościołów. Trwają one najczęściej 3–4 dni, a składają się na nie codzienne Msze św. i katechezy głoszone przez zaproszonego rekolekcjonistę. Ważnym ich punktem jest też dzień pokutny, będący szczególną okazją do tego, aby przystąpić do sakramentu pojednania.
We współpracy z parafiami organizowane są też w większości szkół wspomniane już rekolekcje wielkopostne. Mają one różnorodną formułę, a przygotowujący je katecheci starają się wzbogacić je o atrakcyjne dla młodzieży elementy. – Uczniowie z zeszłorocznych rekolekcji zapamiętali zwłaszcza scenki ewangelizacyjne i pytali, czy będą one również w tym roku – mówi Hanna Górna, katechetka z poznańskiego Gimnazjum nr 57. Tegoroczne spotkania dla uczniów tej szkoły w ramach rekolekcji wielkopostnych rozpoczynają więc etiudy ewangelizacyjne w wykonaniu działającego od 12 lat Teatru Droga im. Jana Pawła II. Jego aktorzy starają się przedstawiać je jak najbardziej profesjonalnie, dlatego staranie przygotowują się do tego, m.in. uczestnicząc w różnego rodzaju warsztatach. Jednak najważniejsza jest dla nich osobista formacja. − Nie wyobrażam sobie, żeby ewangelizować, a nie żyć Bogiem – zauważa Paweł Nyga, koordynator teatru, dodając, że aktorom towarzyszy wiara, iż to Bóg wkłada w ich serca i usta autorytet swojego Słowa.
 
Intelekt i serca
Na szkolne rekolekcje zapraszani są również studenci z Akademickiego Koła Misjologicznego działającego przy Wydziale Teologicznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Prowadzą podczas nich warsztaty misyjne, spotykając się z dziećmi i młodzieżą w mniejszych grupach. – Chcemy wyjaśnić uczniom w ciekawy sposób, czym w ogóle są misje, uwrażliwić ich na trudną sytuację ich rówieśników w krajach misyjnych i pokazać, jakie są możliwości niesienia im pomocy – tłumaczy koordynująca te działania w AKM-ie Gosia Kozierska, studentka Muzyki Kościelnej na poznańskiej Akademii Muzycznej. Na spotkaniach prowadzonych w tym roku przez studentów m.in. w Poznaniu, Buku i Wolsztynie nie zabraknie więc prezentacji multimedialnych, różnorodnych przedmiotów, w tym instrumentów, pochodzących z krajów misyjnych.
– Rekolekcje szkolne to taka szczególna okazja, żeby siać ziarno Słowa Bożego. Często wydaje się, że przekazywane treści zupełnie nie docierają do uczniów. Widzę jednak później, jak ten czas owocuje w ich życiu, chociażby wówczas, gdy przychodzą po lekcjach, żeby chwilę porozmawiać – przyznaje katechetka Hanna Górna.Swoje rekolekcje mogą jednak przeżywać nie tylko uczniowie, ale i nauczyciele. W Bydgoszczy tegoroczną wielkopostną propozycję rekolekcyjną przygotowało duszpasterstwo nauczycieli. – Jako osoby trudzące się nie tylko nad kształceniem, ale i nad kształtowaniem młodego człowieka, odczuwamy pewien brak i głód wzoru, który mamy naśladować. Oczywiście powinien być nim dla nas Chrystus, przedstawiany w Ewangeliach przede wszystkim jako nauczyciel – podkreśla odpowiedzialny za duszpasterstwo ks. dr Waldemar Różycki, dodając, że zaplanowane dwudniowe rekolekcje mają poruszyć intelekt, ale również sprawić, aby usłyszane treści przeniknęły do serc nauczycieli i stały się fundamentem ich zaangażowania.
 
Z dzieckiem przy piersi
Wśród ofert rekolekcyjnych są także propozycje przygotowane z myślą o całych rodzinach. Od 10 lat na wielkopolskiej Świętej Górze księża filipini oferują małżonkom i ich dzieciom przeżycie wyjątkowego weekendu nazywanego „Różą dla małżeństw”. Kiedy rodzice podczas nich umacniają swoje wzajemne relacje, dzieci pod dobrą opieką spędzają czas w klasztornych murach. Z kolei działający przy krakowskim klasztorze karmelitów bosych klub dla mam „Karmelowe dzieci”, proponuje rodzicom spędzenie trzech kolejnych wieczorów na Wielkopostnych Rekolekcjach Rodzinnych. Tutaj również w czasie nauk rekolekcyjnych organizatorzy zapewniają opiekę nad dziećmi. Ważnym momentem tego typu rekolekcji jest uroczyste odnowienie przyrzeczeń małżeńskich.Również w Krakowie działa „Macierzanka”, grupa skupiająca mamy. Już po raz piąty organizuje ona rekolekcje dla mam z małymi dziećmi trwające przez trzy kolejne przedpołudnia. W tym roku prowadzi je, w kościele pw. św. Józefa w Krakowie Podgórzu, ks. Grzegorz Gruszecki, duszpasterz rodzin i autor publikacji pt. Macierzyństwo w nauczaniu Jana Pawła II. Dla wygody uczestniczących w nich mam przygotowano specjalne miejsce, gdzie mogą one swobodnie nakarmić lub przewinąć swoje maleństwo.
 
Kiedy jest szczególnie trudno
Zdarza się jednak, że rodziców dotyka tragedia utraty dziecka. To do nich skierowane są rekolekcje „Trudne rozstanie”, które odbędą się w Domu Rekolekcyjnym Ruchu Światło-Życie „Emaus” w Koniakowie w Beskidzie Śląskim. – Będzie to czas na uwolnienie żalu i zastanowienie się, co zrobić, żeby rany zaczęły się goić tak, aby ich rodzice chcieli podjąć swoje życie na nowo. Będziemy też zawierzyć Bogu ich poranione serca, żeby On sam zatroszczył się o ich małżeństwa i rodziny – wyjaśnia prowadzący je psycholog Andrzej Winkler. W tym samym miejscu swoje rekolekcje wielkopostne przeżywać będą także żony żyjące w separacji lub samotnie po rozwodzie.Z kolei osobom pragnącym wyjść z nałogu alkoholizmu oraz zatroskanym o trzeźwość narodu, Licheńskie Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym działające przy sanktuarium w Licheniu, proponuje udział w wielkopostnych rekolekcjach trzeźwościowych. Towarzyszy im motto: „Zamienić rany na perły”. Jak bowiem wyjaśnia odpowiedzialny za nie marianin ks. Robert Krzywicki, to nie człowiek uzdrawia, lecz Bóg, który może zagoić ludzkie zranienia, a nawet zamienić je w perły. – Udzielamy pomocy w nawiązywaniu bądź pogłębianiu duchowej więzi z Bogiem i pomagamy w rozeznaniu, co uzależnieni mają dalej zrobić ze swym życiem. Staramy się tak wspierać uczestników rekolekcji, aby każdy z nich poczuł, że nie jest sam, a jednocześnie podjął odpowiedzialność za samego siebie – zauważa ks. Krzywicki.
Szukać pomocy na rekolekcjach mogą także osoby cierpiące z powodu skutków molestowania lub wykorzystywania seksualnego. Katolicki Ośrodek Psychologiczno-Pastoralny „Cyrenejczyk” w Krakowie zaprasza je – jak również tych wszystkich, którzy uzależnieni są od pornografii, masturbacji, onanizmu oraz kontaktów seksualnych, mają skłonności homoseksualne czy kompleksy na tle własnej męskości lub kobiecości – na rekolekcje połączone z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie. Jak zapewniają organizatorzy, zranienia, z którymi przyjadą uczestnicy, pozostaną ich tajemnicą, bowiem nie planuje się dzielenia nimi na forum.
 
Zatopieni w ciszy i modlitwie
Osobom, które w samotności i ciszy chcą się przygotować na święta Zmartwychwstania Pańskiego, różne zakony kontemplacyjne oferują możliwość przeżycia kilku dni w klasztornym skupieniu. Bardzo radykalne są np. rekolekcje dla mężczyzn u ojców kamedułów z podkrakowskich Bielan, gdzie każdy dzień rozpoczyna się o godz. 3.30 nad ranem i przeżywany jest w milczeniu oraz zatopieniu w modlitwie.Zostawiają wszystko, choć tylko na weekend, i zanurzają się w ciszy, w której najlepiej można usłyszeć głos Boga, również uczestnicy rekolekcji organizowanych już piąty rok przez Szkołę Formacji Duchowej w podpoznańskim Morasku. Przeżywają je, w klimacie duchowości ignacjańskiej, osoby w różnym wieku, od starszej młodzieży do seniorów. Podczas rekolekcji, jak zauważa prowadzący je ks. prof. Jacek Hadryś, zawsze obecny jest także element formacji intelektualnej. Niezastąpiony jest jednak oczywiście czas osobistej modlitwy przed Najświętszym Sakramentem i codziennej Eucharystii – czas szczególnego spotkania z Bogiem.
 

Rekolekcje w życiu
Poznańska Wspólnota Życia Chrześcijańskiego we współpracy z ojcami jezuitami po raz kolejny już organizuje tzw. Rekolekcje w życiu codziennym (www.wzch.poznan.pl). Ich formuła nawiązuje do Ćwiczeń Duchowych św. Ignacego Loyoli, a są one przeznaczone dla osób, które ze względu na zdrowie, pracę czy opiekę nad małymi dziećmi nie mogą odprawić zamkniętych rekolekcji ignacjańskich.
Każdego dnia przez trzy tygodnie uczestnik „Rekolekcji w życiu codziennym” samodzielnie, w dogodnym dla siebie miejscu i czasie odprawia 45-minutową medytację metodą ignacjańską. Natomiast w każdą niedzielę zaproszony jest na wspólną Eucharystię do kościoła poznańskich jezuitów przy ul. Szewskiej. Po Mszy św. będzie wygłaszana konferencja oraz podawane treści medytacji na kolejny tydzień. Raz w tygodniu rekolektant ma również możliwość rozmowy z kierownikiem duchowym.
 

W rytmie Taizé
Od kilku lat szczególną wielkopostną propozycją dla młodzieży z Gniezna i okolic są Dni Skupienia, których program oparty jest na rytmie dnia ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Tegoroczne odbędą się pod hasłem: „Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu”. Młodzi będą na przemian trwać na modlitwie, adorować Najświętszy Sakrament, pracować w grupach i uczestniczyć w zajęciach warsztatowych. Będą mieli również okazję skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Nowością w tym roku będzie silentium, a więc bezwzględna cisza nocna aż do porannych modlitw. – Podobnie jak w czasie rekolekcji w Taizé, każdy z uczestników przydzielony zostanie do konkretnej grupy i w jej ramach będzie miał wyznaczone zadania. Należy do nich przygotowywanie liturgii, śpiewu, dbanie o porządek. To sprawia, że nie tylko jest obecny na naszych Dniach Skupienia, ale również je współtworzy – mówi ks. Marcin Kulczynski, diecezjalny duszpasterz młodzieży w archidiecezji gnieźnieńskiej, dodając, że w tegorocznych rekolekcjach, które odbędą się w Witkowie, planowany jest udział ponad setki młodych ludzi.
 

 Rekolekcje w sieci
Coraz bardziej popularnym miejscem ewangelizacji staje się internet. W sieci można znaleźć również wiele bardzo ciekawych propozycji rekolekcji wielkopostnych.
Osobom naprawdę bardzo zabieganym codzienne, jednominutowe rozważania, w formie videorekolekcji, oparte na Myślach ks. Jana Twardowskiego proponuje franciszkanin o. Leonard Bielecki, współtwórca popularnych internetowych katechez „Bez sloganu” (www.youtube.com/SwietyWojciechPL).
Z kolei do codziennego przeżywania rekolekcji „Zakochany Skazaniec” zaprasza ceniony kaznodzieja dominikanin o. Adam Szustak (www.mocneslowo.pl).
„Dokąd idziesz? Rekolekcje nie tylko dla wierzących” to natomiast tytuł rekolekcji internetowych, które na Wielki Post przygotowała trójmiejska Wspólnota Życia Chrześcijańskiego we współpracy z Ignacjańskim Centrum Formacji Duchowej w Gdyni (www.icfd.pl). Składają się na nie cotygodniowe niedzielne konferencje oraz kilkuminutowe wprowadzenia (od poniedziałku do piątku) do osobistej medytacji.
 
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki