Odkryć wartość postu

Trzeba zdobyć się na odwagę, by stanąć w prawdzie, uznać swój grzech i wołać o miłosierdzie Boga; trzeba odkryć wartość postu, by podejmować go chętnie; trzeba znaleźć czas, by skorzystać z tego, co proponuje Kościół: modlitwy, spowiedzi św., rekolekcji, wyrzeczenia, postu, nabożeństwa i dzieł miłosierdzia
Czyta się kilka minut
 

 
Zamyśleni na drogach Roku Wiary odkrywamy, że tegoroczny Wielki Post należy przeżyć ze szczególnym zaangażowaniem. Jak zabezpieczyć się przed medialną i polityczną nachalną propagandą, która pragnie zmienić chrześcijańskie spojrzenie na małżeństwo i rodzinę? Jak nie pozwolić się zmanipulować treściami głoszonymi przez tzw. autorytety naukowe, które godzą w prawdę nauczania Jezusowego? Może warto wyjść z Jezusem na współczesną pustynię? Jesteśmy zaproszeni do wędrówki, aby ze śmierci duchowej przejść do życia. Jesteśmy Słowem Bożym zaproszeni do pokuty. Doświadczamy kryzysu postaw pokutnych, o których chce się zapomnieć. A przecież one odgrywają ważną rolę w Wielkim Poście. Jezus na pustyni to Jezus na modlitwie, doświadczający pragnienia napoju i łaknienia pokarmu. Nas chrześcijan i grzeszników do zjednoczenia z Bogiem prowadzi modlitwa i łaska sakramentalna. Tak łatwo dzisiaj lekceważy się modlitwę i zaniedbuje sakrament pokuty. . W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu stajemy się świadkami kuszenia Jezusa (Łk 4, 1–13). Pochylając się nad tekstem Ewangelii według św. Łukasza, odkrywamy, że pustynia jest miejscem doświadczenia próby modlitwy w samotności, walki z pokusą. W naszych rozważaniach zatrzymajmy się nad treścią pierwszej pokusy: „Wtedy powiedział do Niego diabeł: Jeśli jesteś Synem Bożym, rozkaż temu kamieniowi, aby stał się chlebem” (Łk 4, 3). W tych słowach szatan proponuje Jezusowi cud, który mógłby uczynić dla swojej wygody. Jest to pokusa, z którą bardzo często przegrywa człowiek współczesny, kierując się w życiu wygodą i tym, co łatwiejsze. Skoro Jezus zwyciężył tę pokusę, to jego prośmy, abyśmy mieli siłę iść nie za tym, co łatwiejsze i wygodniejsze, ale za tym, co szlachetne i wartościowe.
Kiedy spoglądamy na pustynię otaczającego nas świata, dostrzegamy rzeczywistość pełną absurdów, pustynię niszczonych wartości duchowych i moralnych, pustynię ludzkiego egoizmu. To również pustynia, na której zaciera się ślady Boga, a zagubiony człowiek nie potrafi podjąć właściwych i trwałych decyzji, które byłyby zbawienne dla niego, rodziny czy narodu. Piasek ateizmu niszczy oczy wiary na coraz to większą skalę. Całe społeczeństwa sprawiają wrażenie bezradnych wobec czasu próby, w którym takie wartości jak rodzina i życie otrzymują śmiertelne ciosy. Skoro tak bezwzględna jest pustynia XXI w., tym bardziej aktualne staje się zaproszenie Jezusa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1, 15), tym głośniej trzeba śpiewać pieśń My chcemy Boga....
Niech wielkopostna droga walki z pokusami i cały trud nawracania będzie przeżyty z wiarą odważną i żywą, aby wyśpiewać radosne Alleluja i mieć udział w zmartwychwstaniu Jezusa.
 
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2013