Nowi męczennicy w sercu Kościoła

Na Wyspie Tyberyńskiej powierzonej rzymskiej wspólnocie apostolatu świeckich SantEgidio, przy bazylice św. Bartłomieja Apostoła, prowadziła prace Komisja Nowych Męczenników. Zwieńczeniem dzieła była jubileuszowa celebracja Stacji Męczeństwa w Koloseum, 7 maja 2000 r.
Czyta się kilka minut

Na Wyspie Tyberyńskiej powierzonej rzymskiej wspólnocie apostolatu świeckich Sant’Egidio, przy bazylice św. Bartłomieja Apostoła, prowadziła prace Komisja Nowych Męczenników. Zwieńczeniem dzieła była jubileuszowa celebracja Stacji Męczeństwa w Koloseum, 7 maja 2000 r.

Zgodnie z wolą papieża Jana Pawła II, od 2002 r. bazylika św. Bartłomieja na wyspie stała się sanktuarium Męczenników XX stulecia. W tym też roku, podczas celebracji ekumenicznej z udziałem prawosławnego patriarchy Rumunii Teoktysta, dokonano intronizacji Ikony świadków wiary XX w. autorstwa Renaty Sciachi. Przygotowano sześć ołtarzy bocznych – kaplic – na przyjęcie najbardziej wymownych świadectw chrześcijan. Pogrupowano je według rejonów geograficznych: Afryki, Azji i Oceanii, Hiszpanii i Meksyku, Ameryki Łacińskiej oraz reżimów: nazizmu i komunizmu. Do bazyliki napływają wciąż nowe wyrazy pamięci o męczennikach. Dla przykładu, na ołtarzu kaplicy męczenników nazizmu znajdują się:

- List Franciszka Jägerstättera z Austrii, ojca trójki małych dzieci, skazanego na śmierć za publiczny sprzeciw wobec ideologii nazistowskiej z motywów wiary; list był pisany do rodziny trzy dni przed egzekucją w Berlinie.

- Naczynko na komunikanty Eugena Boltza, zgładzonego w Berlinie 23 stycznia 1945 r., przesyłane mu potajemnie do więzienia przez żonę.

- List ewangelickiego pastora Paula Schneidera, napisany do rodziny z obozu w Buchenwaldzie, gdzie zmarł 18 lipca 1939 r.

- Relikwia bł. kard. Klemensa Augusta von Galena, arcybiskupa diecezji Münster.

- Jeden z kamieni, którymi esesmani obrzucili biskupa Rottenburga-Stuttgartu Joannesa Baptistę Sprolla.

- List – wyznanie wiary – Henryka Rustera, katolika niemieckiego, napisany z obozu w Sachsenhausen do rodziny, gdzie został zamordowany 23 października 1942 r. List przekazał podczas celebry w bazylice 10 stycznia 2005 r. kard. Joachim Meisner, arcybiskup Kolonii.

19 października 2012 r. do pamiątek o męczennikach za wiarę w okresie panowania ideologii nazistowskiej dołączono list bł. Stanisława Starowieyskiego, świeckiego apostoła laikatu, który 13 kwietnia 1941 r. (Wielkanoc) został zamordowany w obozie zagłady Dachau. Do kaplicy męczenników komunizmu wprowadzono relikwie bł. Karoliny Kozkówny i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Okolicznościowej liturgii przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, celebrowali kard. Kazimierz Nycz, abp Józef Michalik i abp Stanisław Gądecki. Wśród pielgrzymów z Polski byli obecni bracia bł. ks. Jerzego Popiełuszki i syn bł. Stanisława Starowieyskiego.

Więzy historii

Jakie więzy łączą bazylikę św. Bartłomieja z Kościołem w Polsce? Została zbudowana z fundacji cesarza Ottona III dla uczczenia św. Wojciecha, biskupa Pragi, który poniósł śmierć męczeńską w 997 r., w czasie misji pruskiej. Dwukrotnie przebywając w Rzymie, bp Wojciech zatrzymywał się w klasztorze benedyktyńskim na Wzgórzu Awentyńskim. Między nim a Ottonem zawiązały się więzy przyjaźni. Świątynia, ze zrozumiałych względów dedykowana św. Bartłomiejowi Apostołowi, męczennikowi, ewangelizatorowi Armenii, była miejscem kultu św. Wojciecha. Cesarz Otton, chcąc uczcić swego świętego przyjaciela i męczennika, w 1000 r. przywiózł jego relikwie z Gniezna. Zgromadził tu również relikwie innych męczenników, także św. Bartłomieja. Myślenie cesarza okazało się opatrznościowe. Po profanacji katedry w Gnieźnie i wykradzeniu szczątków św. Wojciecha (XI w.), część jego relikwii można było sprowadzić do Polski właśnie z Rzymu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2013