Logo Przewdonik Katolicki

Demoralizujące ankiety

Henryk Kuczaj
Fot.

Cywilizacja śmierci nie omija szkół. Krakowskimi dowodami są m.in. demoralizujące ankiety i dzieci w słoikach, które młodzież oglądała podczas prelekcji ginekologa.

Cywilizacja śmierci nie omija szkół. Krakowskimi dowodami są m.in. demoralizujące ankiety i „dzieci w słoikach”, które młodzież oglądała podczas prelekcji ginekologa.

 
Prawo do wychowania dzieci mają w pierwszym rzędzie rodzice. Szkoła ma jedynie wspierać ich wychowawcze wysiłki. Niestety, dziś szkoła coraz częściej staje się miejscem niszczenia w dzieciach chrześcijańskiego świata wartości.
 
Bulwersująca ankieta
Niedawno w jednej ze szkół podstawowych uczniowie wypełniali ankietę, w której pojawiły się pytania: Czy dłubiesz w nosie lub innych częściach ciała? Jeśli tak, to opisz to. Czy się okaleczasz? Czy masz myśli samobójcze? Czy myślałeś kiedykolwiek o zmianie płci? Zadawanie dzieciom takich pytań godzi w ich intymność. Może mieć szkodliwy wpływ na rozwój psychoseksualny i zachęcać do eksperymentowania. Czemu służy pytanie dziecka, czy myślało o zmianie płci? Chyba tylko zwróceniu uwagi na dewiacje i zasianiu wątpliwości co do własnej tożsamości seksualnej. Pytanie dzieci o te rzeczy to jawna deprawacja i zamach na ich niewinność. Przeprowadzanie takiej ankiety bez zgody rodziców jest karygodne.
 
Sprzeczny przekaz
Zdarzyło się też, że do szkoły katolickiej zaproszono prelegentkę, która mówiła o AIDS. Choć wyrażała słuszny pogląd, że jedyną skuteczną obroną przed zarażeniem się wirusem HIV jest wstrzemięźliwość i wierność małżeńska, to niestety na prezentowanym materiale multimedialnym znalazła się też informacja o prezerwatywie jako skutecznym środku zabezpieczenia przed AIDS. Nikt z dorosłych biorących udział w spotkaniu nie zareagował. Zrobił to dopiero rodzic, który dowiedział się o tym od dziecka.
 
Kłamliwie
Z kolei w jednej z krakowskich szkół średnich odbyła się prelekcja zatytułowana „Misterium życia”. Na początku ginekolog wyświetlił antyaborcyjny film pt. Niemy krzyk. Tuż po nim zapewniał, że jest katolikiem i szanuje życie. Jednak to, co działo się później było tego zaprzeczeniem. Prelegent okazał się propagandystą antykoncepcji, poniżającym naturalny rytm płodności. Młodzież usłyszała wiele kłamliwych i deprawujących zdań: „kobieta nie jest tylko środkiem przyjemności i satysfakcji seksualnej dla mężczyzny, ale może ona również zajść w ciążę”, „w każdej porządnej rodzinie zdarza się, że pęka prezerwatywa”, „antykoncepcyjne tabletki hormonalne dają 100 proc. pewności, że nie zajdzie się w ciążę”, „są tabletki antykoncepcyjne, które można stosować po stosunku”, „mężczyźni sterowani są przez testosteron i potrzebują rozładowania seksualnego”, „jeśli młodzi się kochają, a chłopak żąda od dziewczyny dowodu miłości, to cóż ona może zrobić? Oddaje mu się i musi pamiętać, że jeśli nie będzie zabezpieczona, to może zajść w ciążę”.
 
„Eksponaty”
Jednak najgorsze na spotkaniu było to, że młodzież oprócz słuchania skandalicznych treści była też zmuszona oglądać przyniesione przez ginekologa – jak sam określił – „eksponaty”. Były to płody 10-, 11-tygodniowych dzieci w formalinie. Szokujące było, że ciała dzieci znajdowały się w zwykłych słoikach na zakrętki. Trudno stwierdzić, czy były to zwłoki dzieci zmarłych w wyniku poronienia, czy też zostały one zabite podczas aborcji. Jakkolwiek by nie było, to i tak cała sytuacja zakrawała na makabrę. Zarówno prezentacja „eksponatów”, jak i  wyświetlenie na początku filmu, po którym prelegent nie odniósł się ani jednym zdaniem do zła aborcji, miały ukryty cel. Chodziło o wywołanie przerażenia i współczucia dla zabijanego dziecka, by zachęcić młodzież do zapobiegania poczęciu przez stosowanie antykoncepcji.
 
Nic bez zgody
Wrogowie chrześcijańskiej moralności nie śpią. Nie bądźmy naiwni, że pomijają szkoły, do których uczęszczają katolicy. Trzeba być czujnym. Zdecydowanie reagować. Ci, którzy mają złe zamiary nigdy nie przyznają się do tego. Rodzice nie mogą się zgadzać na ankiety i prelekcje organizowane w szkołach przez instytucje pozaszkolne bez ich uprzedniej zgody.
 
 
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki