Dociekające wulkany

Wkurza mnie narzekanie na młodzież. Nie jestem zdania, że każdy młody człowiek to anioł, ale przecież też nie diabeł. Studenci to nie tylko piwo i imprezy, a gimnazjum i szkoła średnia to coś więcej niż wulgaryzmy i chamstwo.
Czyta się kilka minut

Pytanie: Dlaczego tak wielu młodych pokazuje pazury? To zagadnienie warto rozpatrzyć dwutorowo. Raz, sięgając do doświadczenia wyniesionego z domu. Niejeden nauczyciel powie, że w porównaniu z rodzicami, to dzieci są wyjątkowo dobrze ułożone i grzeczne.  Dwa, dlaczego bycie dobrym i prawym jest odbierane jako słabość i ułomność, a nie jako cnota i godność?

Czasami wydaje mi się, że młodzi nie wiedzą, dlaczego warto. Dlaczego warto żyć dobrze, poza sloganem, by być dobrym człowiekiem i spełniać dobre uczynki? Dlaczego warto być człowiekiem honoru, który nawet jeśli będzie musiał zrobić coś kosztem własnego czasu, a nawet dobrego imienia, to będzie stawiał czoło przeciwnościom? Dlaczego warto podejmować trud zmagania się z życiem, a nie uciekać od odpowiedzialności, unikając wszystkiego co niewygodne? Znasz odpowiedź? To powiedz to ludziom, którzy przeżywają swoją młodość.

No tak, młodzi nie lubią słuchać. Wcale nie. Nie lubią moralizowania i kogoś, kto zbywa ich trywialnymi odpowiedziami, które z góry zakładają, że młody nie może mieć racji, bo jest młody. Młodość to wulkan, który eksploduje dociekaniem o sens istnienia.

Pokaż wyspę, a tratwę sami zbudują. Tymczasem, niejednokrotnie, każe się budować tratwy, nie wskazując, dokąd mają płynąć. Młody człowiek nie jest głupi, ale wymagający. Cierpliwości też. Dorosłemu, który ma doświadczenie życiowe, zwracasz uwagę, tłumaczysz, namawiasz i nic, a od młodzieży żąda się, by przyjmowała wiele sprawa a priori. Niestety, albo stety. Młodości nie zakneblujesz, nie postawisz jak martwą lalę na półce i nie zagłaszczesz na śmierć. Młodość to żywioł. Piękny żywioł.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2011