- „Ładnie" zapewni ci aktor w sutannie? Mąż będzie wynajęty, żeby było ładnie?
Rzadko się zdarza, żeby słowa papieża były dyskutowane podczas towarzyskich spotkań. Taki los spotkał wypowiedź Benedykta XVI, przypominającą, że sakrament małżeństwa nie jest naturalnym prawem każdego człowieka, ale wymaga dobrego przygotowania. Oliwy do ognia dolały zapowiedzi zaostrzenia procedur, tak by zapobiegać zawieraniu małżeństw nieważnych. Zawrzało. Media podawały informacje, że księża chcą utrudniać śluby kościelne, więc ludzie w ogóle przestaną przyjmować sakrament małżeństwa i będą żyć bez ślubu.
Nie-ładnie
Mało kto pytał: dlaczego ludzie, którzy na co dzień nie żyją sakramentami, którzy nie spowiadają się ani nie przyjmują Eucharystii, nagle upierają się przy przyjęciu tego jednego sakramentu? Po co się upierają, skoro wiedzą, że po nim znów znikną z kościoła na całe lata, pojawiając się w nim na chrzest dzieci, może raz w roku ze święconką? Bo jest ładnie?
Sakrament małżeństwa w społecznym rozumieniu stał się wyłącznie pretekstem do ładnej uroczystości, do spotkania rodziny, do włożenia białej sukni. Równie ważny jak wybór współmałżonka staje się wybór odpowiedniego kościoła, który zapewni oprawę, efektownie prezentującą się na filmie. Przygotowanie do małżeństwa jest czystą formalnością, którą trzeba zaliczyć. Trudno więc dziwić się papieżowi, że powiedział temu „nie”. W trosce o jakość katolickich małżeństw, a nie ich liczbę, zdobywaną za wszelką cenę.
Cyrk w sutannie
O stosunku do katolickich ślubów doskonale świadczy dyskusja, toczona niedawno na jednym z popularnych for internetowych. Internautka zadała pytanie: „Planujemy wziąć ślub, ale chcemy wziąć cywilny, a kościelny zrobić tylko z księdzem aktorem w ogrodzie w domu. Chcemy żeby wszystko było bardzo ładnie. Czy ktoś wie, czy można zamówić taką usługę i jakie są koszty?”
Pierwsza odpowiedź wydała się bardzo naturalna: – A po co wam ten cyrk?
Autorka postu tłumaczyła: – Chcemy, żeby ładnie było. Ślub cywilny tego nie zapewni.
Odpowiedzi posypały się natychmiast:
– „Ładnie” zapewni ci aktor w sutannie? Mąż będzie prawdziwy czy też wynajęty, żeby było ładnie? – Jeszcze ładnych gości można wynająć jak rodzina jakaś nie bardzo… – A żeby „ksiądz” zbyt szary nie był, to go w sutannę w kwiatki ubrać. – Pana młodego w sutannę przebierz, wtedy będzie zabawa.
Biznes: ksiądz
Część wypowiedzi dotyczyła samej osoby „księdza”, tu również nie brakowało propozycji: – Daj ogłoszenie w prasie. Zgłosi się mnóstwo chętnych, jeszcze będziesz musiała casting robić. – Artur Żmijewski ostatnio się specjalizuje. – Mojego męża ciągle ze Żmijewskim mylą, byłby tańszy niż oryginał. – Poproś urzędnika USC, by przebrał sie za księdza. – Ja bym proponowała Adamczyka, byłoby już zupełnie ładnie: nie jakiś tam ksiądz, ale papież. – A może lepszy będzie świecki mistrz ceremonii pogrzebowych? Strój już ma, wprawę w mowach wyciskających łzy z oczu też, improwizować potrafi... Jak cyrk, to na całego!
Ktoś trzeźwo myślący podsumowuje: – Niewierząca chce mieć sztucznego księdza... Jakaś paranoja totalna…
A inny, z żyłką biznesową, dostrzega dla siebie szansę: – Może to niezły pomysł na biznes? Kupić sutannę i wynajmować sie jako „ksiądz”?
Ślubowanie i oszustwo
Kłopoty pojawiają się dalej. Ktoś pyta: – Skąd weźmiecie tekst przysięgi i wszystkiego, co ksiądz mówi wcześniej?
Autorka postu odpowiada: – Tekst przysięgi i to, co mówi „ksiądz”, ułożymy sami. Aktor ma być dodatkiem: śluby z księdzem uważamy za romantyczne i malownicze, więc stąd ten pomysł.
I znów ktoś pyta: – Rozumiem, że chcesz piękny ślub, ale ślubowanie przed aktorem, taka szopka, to oszustwo wobec gości.
Riposta jest krótka: – „Ślubowanie przed aktorem to oszustwo”? A w większości przypadków ślubowanie tego, czego nie zamierza się dotrzymać, przed księdzem, to nie oszustwo? Mówię o waszych katolickich ślubach...
Sztuczny sakrament
Potem jest już tylko zabawa bez udziału głównej bohaterki: – A tak na marginesie… Są niewierzący, to na cholerę im ksiądz?! Przecież nie wierzy w Boga, a co dopiero w księdza!
– No jak to po co? Dla gości ma się rozumieć. Czyli dla babci, mamy, cioci, bo są wierzący i nie dopuszczają myśli, aby ich rodzina skończyła na ślubie cywilnym. – A jak babcia będzie chciała iść do komunii? To co: da jej świeckiego wafla?
Wafel zamiast Komunii, szopka zamiast sakramentu, przysięga, która jest oszustwem, wieńcząca to wszystko wielka nieświadomość wszystkich uczestników dyskusji o tym, czym jest sakrament małżeństwa, poza „kościelną” zgodą na mieszkanie i sypianie razem. Czy można się dziwić i oburzać na Benedykta XVI, że próbuje położyć temu kres i przywrócić sakramentowi należną mu rangę?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













