Eucharystię odprawił proboszcz parafii ks. prałat Wojciech Krzywański. Wśród zebranych obecna była matka generalna Sióstr Wspólnej Pracy Jolanta Gołębiowska. Siostry zadbały o oprawę liturgiczną Mszy św.; s. Paulina Bursiewicz zapoznała parafian z działalnością Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi i podzieliła się świadectwem o s. Felicji, która była jej katechetką: „Przybyłyśmy do parafii Sompolno, aby powiedzieć o powołaniu, o wezwaniu Boga skierowanym do każdego z nas. O radości, jaka płynie z faktu, że człowiek potrafi odczytać to powołanie i pójść drogą wskazaną przez Pana, tak jak uczyniła to ponad pół wieku temu s. Felicja. Wraz z nią chcemy się radować łaskami, jakie przez te lata otrzymała, wyrazić dumę z tego, że wiernie trwa przy Jezusie Oblubieńcu. Siostra Felicja potrafiła zapalić gorliwością nasze młode serca. Codziennie chodziłam na nabożeństwo majowe. Gdy byłam w drugiej klasie, po raz pierwszy usłyszałam Boże wezwanie: Pójdź za Mną. W moim sercu obudziła się tęsknota za Bogiem.”
Z Sompolnem s. Felicja Popiela związana jest od 20 lat. Pełniła posługę przełożonej, do 2004 r. katechizowała dzieci, a obecnie kieruje świetlicą „Pszczółki”. Pracę tę wykonuje z miłością i zaangażowaniem, jednocześnie służy każdemu, kto zwraca się do niej o pomoc. Nic dziwnego, że wielu wdzięcznych parafian, w dniu jubileuszu odwiedziło dom zakonny, by podziękować siostrze, złożyć jej życzenia i wyrazy uszanowania. Na zakończenie Mszy św. wzruszona jubilatka podziękowała wszystkim za pamięć, modlitwę, obecność i opowiedziała o swoim powołaniu do życia zakonnego. Po Eucharystii, na pamiątkę dnia, siostry rozdały wiernym medaliki i obrazki z Maryją Niepokalaną, tekst nowenny do sługi Bożego Wojciecha Owczarka, biskupa, założyciela ich zgromadzenia, jak również przekazały zaproszenia do Duchowego Dzieła Pomocy Powołaniom.
„Naszą bronią wszechpotężną niech będzie gorąca modlitwa, połączona z wiarą, co góry przenosi, a przy tym niech każdy działa w swoim zakresie z takim zapałem, przejęciem i oddaniem się sprawie, jakby od niego samego cala pomyślność Kraju i Kościoła zależała...” – napisał przed laty bp. Owczarek. Życzymy s. Felicji zdrowia i powodów do radości, długich lat życia, sił, niezmiennego zapału i gorliwości w każdym działaniu.