Jak wiadomo, do beatyfikacji wymagane jest cudowne uzdrowienie za wstawiennictwem kandydata na ołtarze. W przypadku kard. Johna Newmanna było to uzdrowienie z dolegliwości kręgosłupa Jacka Sullivana, diakona stałego z Massachusetts w USA.
Niedawno na łamach brytyjskiego tygodnika “Catholic Herald” ukazał się tekst o domniemanych cudownych uzdrowieniach, które miały towarzyszyć transmisji z uroczystości beatyfikacyjnej. Odbyła się ona 19 września ub.r. w Cofton Park w Birmingham, a przewodniczył jej Ojciec Święty Benedykt XVI. Sullivan powiadomił ów katolicki magazyn o telefonie, który odebrał po zakończeniu Mszy św. Otóż zadzwoniła do niego matka dziewczynki, która od dwóch lat przebywała w szpitalu, ponieważ cierpi na zespół odruchowej dystrofii współczulnej. Choroba ta uchodzi za nieuleczalną, a towarzyszy jej nieprzerwany oraz intensywny ból. I nagle, podczas oglądania transmisji telewizyjnej ów chroniczny ból miał ustąpić. W wywiadzie udzielonym innemu brytyjskiemu tygodnikowi “The Tablet” diakon wyjawił, że matka cierpiącej dziewczynki prosiła go wcześniej, aby modlił się w intencji jej córki. Zgodnie z tym życzeniem w trakcie Mszy beatyfikacyjnej - podczas której czytał fragment Ewangelii – również pamiętał o modlitwie za dziewczynkę. Uleczone dziecko miało opuścić szpital przed świętami Bożego Narodzenia. Z informacji diakona Sulivanna wynika, że takich przypadków było więcej. On sam prowadził na terenie Stanów Zjednoczonych modlitwy o uzdrowienie, podczas których w Bostonie i Salem (stan New Hampshire) dwie osoby - nastolatek i mężczyzna – stwierdziły, że zostały uleczone.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









