Potrafimy pomagać!

Teraz wystarczy tylko wszystko policzyć, zapakować i wysłać. Ta kolejna udana akcja zapewne stanie się cykliczną. Jest przecież tyle biednych szpitali.
Czyta się kilka minut

 

Akcja „Opatrunek na Ratunek”, zorganizowana po raz pierwszy przez Fundację Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”, trwała blisko dwa miesiące. Polegała ona na zbiórce materiałów opatrunkowych, które zostaną wysłane do misyjnych przychodni i szpitali, gdzie pracują polscy wolontariusze.

Apteki, ale nie tylko...

Do akcji włączyło się 90 aptek z Poznania oraz okolic. − Według relacji farmaceutów poznaniacy początkowo nieufnie podchodzili do prowadzonej przez nas zbiórki. Jednak w miarę upływu czasu ustawione w aptekach pojemniki powoli zapełniały się darami, a w niektórych aptekach były one opróżniane nawet kilka razy − relacjonuje Justyna Janiec-Palczewska, koordynator akcji, dodając, że farmaceuci często wspierali akcję również prywatnie.

Opatrunki zbierały, oprócz aptek i osób indywidualnych, także najróżniejsze podmioty z terenu całego kraju. Wśród ponad stu zaangażowanych instytucji znalazły się m.in. Cech Rzemiosł Różnych czy Sąd Administracyjny. Do akcji dołączyły również, jak podają przedstawiciele Fundacji „Redemptoris Missio”, Wydział Zarządzania Kryzysowego w Białymstoku, który przekazał na jej rzecz swoje zapasy bandaży liczące ponad 5 tys. sztuk oraz firma farmaceutyczna Polfa Warszawa, ofiarowując Fundacji leki o łącznej wartości 120 tys. zł.

Popłyną w różne strony świata

Ofiarowane w ramach akcji różnorodne materiały opatrunkowe, m.in. bandaże, plastry, gazy, kompresy czy rękawiczki gumowe, powoli przestają mieścić się w siedzibie fundacji. Trwa jeszcze ich podliczanie. − Zgromadziliśmy już kilkadziesiąt tysięcy opatrunków, a według naszych szacunków to dopiero połowa − podkreśla Justyna Janiec-Palczewska. Ten asortyment pozwoli w pełni zaspokoić potrzeby 15 szpitali i przychodni w najodleglejszych zakątkach świata. Dary z Poznania trafią bowiem do Kenii, Tanzanii, Kamerunu, Rwandy, na Papuę-Nową Gwineę czy Jamajkę. Opatrunki w przygotowanych przez wolontariuszy paczkach, za pośrednictwem Poczty Polskiej jeszcze w lipcu wyruszą drogą morską na miejsce swojego przeznaczenia.

− Chcielibyśmy podziękować wszystkim darczyńcom za ich ofiarność i zaangażowanie w pomoc najbardziej potrzebującym – mówi koordynator akcji, jednocześnie zachęcając osoby dysponujące odrobiną wolnego czasu do zaangażowania się w obszywanie paczek płótnem. − Zapraszamy do siedziby Centrum Wolontariatu Fundacji, które znajduje się w podziemiu domu parafialnego parafii pw. św. Jana Kantego przy ul. Grunwaldzkiej 86 w Poznaniu w godzinach od 9 do 15:30. Każdy jest mile widziany, wystarczy tylko, aby miał ręce gotowe do pracy – przekonuje Justyna Janiec-Palczewska.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2011