Logo Przewdonik Katolicki

NPR - prawo i obowiązek

Henryk Kuczaj
Fot.

Dla jednych NPR to styl życia, a dla innych tylko narzędzie. Które określenie jest adekwatne?

 

W trakcie niedawnej, krakowskiej debaty na temat rozpoznawania woli Bożej w płodności okazało się, że naturalne planowanie rodziny (w skrócie NPR) nie przez wszystkich jest postrzegane tak samo.

 

Droga i praca

Chcąc zrozumieć istotę naturalnego planowania rodziny trzeba wpierw uwolnić się od niewłaściwych skojarzeń. Naturalne „metody” monitorowania płodności (np. Billingsów, Rötzera, Creighton model) nie są tym samym co NPR. Naturalne planowanie rodziny jest zgodne nie tylko z naturalnym rytmem płodności, ale także z naturalnym powołaniem osób do miłości i odpowiedzialnego rodzicielstwa. Jest pracą, która wpisuje się w całość życia małżeńskiego. Jest także drogą, która prowadzi małżonków do wypełnienia przez nich Bożego planu w zakresie przekazywania życia i wychowania. Drodze tej towarzyszy dialog miłosny pomiędzy małżonkami i Panem Bogiem, okresowa wstrzemięźliwość i roztropność oraz rozpoznawanie płodności przy użyciu wybranej naturalnej „metody” rozpoznawania płodności.

 

Zamęt i nieporozumienie

Naturalne „metody” rozpoznawania płodności a NPR to określenia, których nie wolno używać zamiennie. Praktyka taka niestety jest nagminna nawet wśród wierzących. Wprowadza to zamęt i nieporozumienie. Staje się argumentem dla niesłusznie oskarżających Kościół o niejako sankcjonowanie antykoncepcji przy wykorzystaniu metod naturalnych. Antykoncepcja jest wewnętrznie zła i Kościół nie może jej uznać za dobro! Kiedy pozwalamy sobą manipulować i dajemy sobie wmawiać, że NPR to jedynie narzędzie, to wówczas wbrew prawdzie niejako przyznajemy oskarżycielom Kościoła rację. To z kolei rani tych, którzy wiedzą, że respektowanie naturalnego rytmu płodności w NPR jest moralne i zgodne z prawem naturalnym.

Twierdzenie, że NPR można wykorzystać antykoncepcyjnie jest błędem. Prawdą jest natomiast, że konkretną „metodę” rozpoznawania płodności (a nie NPR!) można użyć w celu antykoncepcyjnym. Jednak takie działanie, mimo że wykorzystuje się w nim jedno z narzędzi NPR, absolutnie nie uprawnia do utożsamiania go z naturalnym planowaniem rodziny.

 

Swoista ewangelizacja

NPR jest przejawem kultury miłości realizowanej przez etyczny styl życia, charakteryzujący się szacunkiem do godności ciała, osoby i tajemnicy życia, którego źródłem jest Bóg. NPR pomaga wypełnić przyrzeczenie małżeńskie i służy świętości życia. Pozwala świadomie i w pełni odpowiedzialnie współpracować ze Stwórcą. Wobec tego naturalne planowanie rodziny jest nie tylko prawem, ale i obowiązkiem małżonków. To, czy i jaką naturalną „metodę” rozpoznawania płodności ktoś stosuje w regulacji poczęć to kwestia drugorzędna. Decydujące jest w NPR kierowanie się miłością, odpowiedzialnością i wiarą. W misji przekazywania życia Kościół zachęca małżonków zarówno do hojności, jak i roztropności. Wobec szerzącej się mentalności antykoncepcyjnej uczenie naturalnych „metod” rozpoznawania płodności i wychowywanie do naturalnego planowania rodziny, czyli NPR-u to swoista ewangelizacja.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki