W mediach zakrólowały choinki i świąteczne ozdoby. Były propozycje, by w te święta może jednak upiec kaczkę, bo jak wiadomo, karp to taka mało szlachetna ryba. Oczekiwanie przedświąteczne to odstanie w kolejce w hipermarkecie. Tam kupisz rybę odpowiednio wypatroszoną, uszka, które wystarczy wrzucić do wody i ugotować, a makowiec najlepiej nabyć w cukierni.
Święta to dzień jak każdy inny, tyle że kolacja w Wigilię uroczysta. No, i oczywiście prezenty: dowód sprytu i nieprzeciętnej szczodrości darczyńcy. Puste miejsce przy stole (ciekawe, co by było, gdyby ktoś zapukał i chciał się dosiąść?), sianko pod obrusem (taki swojski element, nawet pachnie ładnie). Ot, takie mieszczańskie zadowolenie z siebie, powtórzenie dorocznego schematu.
Urażonych takim opisem przepraszam z całego serca i jeśli przeżywają święta inaczej, gratuluję im, że tego czasu nie spędzili jako celebracji konsumpcjonizmu, nie dali się nabrać na to, że te kilka dni to tylko „grudniowe świętowanie” (jak głosi już nomenklatura na Zachodzie). Dziękuję, że pamiętaliście o tym, o czym przypomnieli tysiącom zlaicyzowanych Anglików tamtejsi chrześcijanie: „He's on his way”- „On jest w drodze”. Świętujemy, bo Jezus stał się człowiekiem!
A przed nami uroczystość, która przez wieki była obchodzona jako ważniejsza niż samo Boże Narodzenie – Objawienie Pańskie, święto Trzech Króli, jak je powszechnie nazywamy. Przyglądamy się Trzem Mędrcom, którzy postanowili pokłonić się przed małym Dzieckiem. To spotkanie zupełnie odmieniło ich życie -“wrócili inną drogą”, bo ci, którzy naprawdę spotkali Boga, mają odwagę, by zmienić swoje przyzwyczajenia i przełamywać schematy.
Dyskutujemy nad celowością wolnego dnia 6 stycznia. W tym dniu warto podnieść głowę znad naszych codziennych trosk i spojrzeć w oczy Temu, który nadaje sens naszemu życiu. Kto raz przeżyje takie spotkanie, wróci inną drogą. Zapomni na chwilę o tym, co inni czy my sami o sobie myślimy. Spotykając prawdziwego Boga, odkryjemy prawdziwych siebie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













