Dlaczego do Bydgoszczy? Od 27 listopada do 4 grudnia 2010 r. XVIII Międzynarodowy Festiwal Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Plus Camerimage skupiał na sobie uwagę filmowego światka nie tylko z Polski! To najpoważniejsza impreza branżowa oceniająca i doceniająca kino od strony wizualnej, zdjęciowej, montażowej… Nad Brdę, do Bydgoszczy, impreza „przywędrowała” z Łodzi.
Na Camerimage zaprasza się zarówno twórców mistrzowskich dzieł, jak i studentów „filmówek” z całego świata. W dodatku – ze względu na rangę imprezy, cenionej wysoko także w Hollywood i w innych -woodach – wszyscy zaproszeni chętnie przybywają.
W tym roku nagrodę za Całokształt Twórczości dla Polskiego Reżysera za Szczególną Wrażliwość Wizualną odebrał Jerzy Skolimowski. Festiwalowe nagrody przyjęła też plejada gości z zagranicy – autorów zdjęć, reżyserów, scenarzystów, scenografów.
Jak to podczas współczesnego festiwalu poszedłem na… niemy film
Na festiwal złożyło się ponad 250 projekcji, a także liczne warsztaty i panele dyskusyjne, spotkania, wystawy, koncerty, imprezy towarzyszące. Potrzebnych było kilka kompleksów sal kinowych i audytoriów, którymi stały się m.in. bydgoska Opera Nova, Multikino, Wyższa Szkoła Gospodarki.
Na ekranie można było zobaczyć wiele obrazów, które w ramach zwykłej, komercyjnej dystrybucji, nigdy nie byłyby dostępne dla rodzimej publiczności. – Należy bardzo żałować, że w naszych kinach wciąż są ewenementem, „ciałem obcym” filmy dokumentalne, które na świecie przeżywają prawdziwy renesans. Dobrze, że chociaż na festiwalu mamy okazję nadrobić zaległości – komentował Andrzej Starszewski, operator telewizyjny.
Mnie pozytywnie zaskoczył dla odmiany film fabularny. Louis to obraz stworzony najnowszą techniką, lecz skomponowany według najlepszych chaplinowskich wzorców. W XXI w. wciąż powstają filmy nieme, hura!
Goście, goście…
Równie ważna, jak prezentowany repertuar, merytoryczna wartość branżowych spotkań i warsztatów, nagrody i wyróżnienia, jest ta nieuchwytna, trudna do opisania otoczka, swoista gorączka, towarzysząca filmowej imprezie tego formatu… I nie chodzi wcale o przemykające „gwiazdy”, czerwone dywany, błyskające flesze aparatów. Wiele więcej daje wzajemny kontakt ludzi zafascynowanych kinem, reprezentujących różne spojrzenia na film, przybywających z bliska i z daleka. Specjalny program umożliwiał mieszkańcom Bydgoszczy przyjęcie do swoich domów festiwalowych gości – studentów szkół filmowych. Marek, mój znajomy, przez kilka dni podejmował młodych filmowców z Niemiec i Hiszpanii; sam jest dziennikarzem: – Festiwal pozwolił nawiązać mi nowe, fascynujące kontakty, dowiedzieć się o – z filmów lub z rozmów – „całej masie” niezwykłych zdarzeń i procesów dziejących się na świecie. Najbardziej jednak poruszył mnie australijski dokument Kontakt, ukazujący zderzenie świata nowoczesnej cywilizacji z kulturą australijskich Aborygenów. Po tym filmie po prostu „nie mogłem się pozbierać”. – emocjonował się mój rozmówca w trzecim dniu festiwalu, gdy zrezygnowani wychodziliśmy z kina, bardzo spóźnieni na projekcję filmu Ocean, dokumentu kręconego wśród fal „wielkiej wody” przez bagatela… trzy lata! Cóż, nie sposób było zobaczyć wszystkiego, nawet po wytypowaniu wybranych propozycji filmowego menu bydgoskiej odsłony Plus Camerimage'2010. Za rok znów spróbuję.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













