Jak zabezpieczyć komputer

Roman Sznajder, informatyk
Czyta się kilka minut

 

Co to są tzw. fałszywki (łańcuszki)?

- Nadawcy takich listów, odwołując się do sumienia osoby czytającej, opisują zazwyczaj dramatyczną sytuację ciężko chorej osoby wraz z informacją, że duże firmy za każdego przesłanego dalej e-maila płacą określoną sumę pieniędzy rodzinie chorego na jego leczenie. Niezależnie od tego, z jakich powodów rozsyłany jest dany łańcuszek dalej, jest to szkodliwe i powoduje więcej skutków negatywnych niż pozytywnych. Należy pamiętać, że niestety większość takich listów jest fałszywa.

Jak chronić adres e-mail?

- Przede wszystkim należy unikać podawania adresów e-mail w „otwartej” formie (typu naszadres@nasza.domena.pl) na grupach dyskusyjnych, stronach WWW, forach internetowych – jeśli już musimy podać swój adres e-mail, podajmy go w postaci zamaskowanej: naszadres@usuńczęść.domena.pl.

Co zrobić, by nie otrzymywać maili z propozycjami uwłaczającymi naszej godności?

- Takie maile są spamem, czyli niechcianą pocztą. Jeśli już spam pojawia się w skrzynce, należy go bezwzględnie kasować i nie odpowiadać na niego. Założyć filtry antyspamowe czy to globalne, czy lokalne.

A jak uchronić się przed niemoralnymi reklamami?

- To, jakie reklamy wyskakują przy otwarciu strony w dużej mierze jest zależne od tego, jakie strony odwiedzamy. Jednak jest tu pewien problem. Załóżmy, że szukamy w wyszukiwarce jakiejś pożytecznej frazy. Wtedy może się zdarzyć, że będzie odnośnik do niemoralnej strony, wyskoczy niemoralna reklama. Niestety nie mamy żadnego wpływu na to, co kto na świecie umieszcza na serwerach.

Można próbować zainstalować programy, które działają na zasadzie cenzury słów, wyrażeń czy są zaopatrzone w tzw. czarne listy - spis zakazanych stron. Są to zarówno programy darmowe, jak i komercyjne. Na pewno w jakimś sensie można tymi programami ograniczyć niepożądaną zawartość stron WWW. Jednak nic nie zastąpi zdrowego rozsądku osoby przeglądającej internet.

 

Co to są tzw. fałszywki (łańcuszki)?

- Nadawcy takich listów, odwołując się do sumienia osoby czytającej, opisują zazwyczaj dramatyczną sytuację ciężko chorej osoby wraz z informacją, że duże firmy za każdego przesłanego dalej e-maila płacą określoną sumę pieniędzy rodzinie chorego na jego leczenie. Niezależnie od tego, z jakich powodów rozsyłany jest dany łańcuszek dalej, jest to szkodliwe i powoduje więcej skutków negatywnych niż pozytywnych. Należy pamiętać, że niestety większość takich listów jest fałszywa.

 

Jak chronić adres e-mail?

- Przede wszystkim należy unikać podawania adresów e-mail w ?otwartej? formie (typu naszadres@nasza.domena.pl) na grupach dyskusyjnych, stronach WWW, forach internetowych ? jeśli już musimy podać swój adres e-mail, podajmy go w postaci zamaskowanej: naszadres@usuńczęść.domena.pl.

 

Co zrobić, by nie otrzymywać maili z propozycjami uwłaczającymi naszej godności?

- Takie maile są spamem, czyli niechcianą pocztą. Jeśli już spam pojawia się w skrzynce, należy go bezwzględnie kasować i nie odpowiadać na niego. Założyć filtry antyspamowe czy to globalne, czy lokalne.

 

A jak uchronić się przed niemoralnymi reklamami?

- To, jakie reklamy wyskakują przy otwarciu strony w dużej mierze jest zależne od tego, jakie strony odwiedzamy. Jednak jest tu pewien problem. Załóżmy, że szukamy w wyszukiwarce jakiejś pożytecznej frazy. Wtedy może się zdarzyć, że będzie odnośnik do niemoralnej strony, wyskoczy niemoralna reklama. Niestety nie mamy żadnego wpływu na to, co kto na świecie umieszcza na serwerach.

Można próbować zainstalować programy, które działają na zasadzie cenzury słów, wyrażeń czy są zaopatrzone w tzw. czarne listy - spis zakazanych stron. Są to zarówno programy darmowe, jak i komercyjne. Na pewno w jakimś sensie można tymi programami ograniczyć niepożądaną zawartość stron WWW. Jednak nic nie zastąpi zdrowego rozsądku osoby przeglądającej internet.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2010