O Aniołach

Bóg twój przekazał moc swoim Aniołom,by strzegli Cię na wszystkich twych drogach,schronisz się w ich skrzydłach, w piórach ich ukryjesz,ich wierność twoją tarczą, ocalą przed smokiem złym.por. Psalm 91
Czyta się kilka minut

Bóg twój przekazał moc swoim Aniołom,

by strzegli Cię na wszystkich twych drogach,

schronisz się w ich skrzydłach, w piórach ich ukryjesz,

ich wierność twoją tarczą,  ocalą przed smokiem złym.

por. Psalm 91

Lubię październik, lubię patrzeć na opadające liście drzew, najbardziej na te żółto-brązowe, klonowe. Czasem przy dobrej pogodzie, w promieniach słońca wydają się złotawe. Przywodzą mi na myśl Anioły. To jest tak jakby Anioły gubiły pióra w swoim niewidzialnym dla nas świecie, a te, wpadając w naszą rzeczywistość, przybierały postać z pozoru zwykłych liści. Może w ten sposób chciały przesłać nam wiadomość o swoim istnieniu.  Czasem też zdarza mi się spotykać nieznajomych ludzi, którzy niespodziewanie przychodzą z pomocą, dobrym słowem, gestem  i swoim uśmiechem na mgnienie oka pozwalają zobaczyć niewidoczną stronę świata, tę pełną światła i dobra. Bywa, że oglądam się za nimi,  jakbym chciała sprawdzić, czy pod zwykłym ubraniem nie ukrywają przypadkiem skrzydeł!

Pod koniec września i na początku października obchodzimy wspomnienia Archaniołów i Aniołów Stróżów. Jakie są naprawdę te istoty? Różnorodność ich wyobrażeń, sposobów przedstawiania – od tych pucołowatych barokowych aniołków, po te szmaciane z zawadiacką miną i rozwichrzonym włosem, które znaleźć można na krakowskich straganach – wskazuje na to, że chcemy jakoś oswoić tę ich tajemniczość i moc. Zarazem bardzo chcemy, żeby były obecne w naszym życiu. Biblia mówi, że są – o wiele bardziej potężne, piękne i dobre, niż możemy sobie to wyobrazić. Gotowe do walki ze złymi duchami, dane nam do obrony, w tajemniczy sposób towarzyszą nam na drogach codzienności. Warto pamiętać o ich obecności, o tym, że nie jesteśmy sami, zdani tylko na swoje, słabe przecież, siły. Warto się z nimi zaprzyjaźnić, skoro potrafią ocalić nawet przed „smokiem złym”!

Teologowie powiedzą, że Anioły nie mają piór i skrzydeł, są przecież istotami duchowymi i na pewno mają rację! Ale ja, idąc jesiennymi Plantami, lubię sobie wyobrażać, że mój Anioł Stróż czasem rozpościera nade mną swoje skrzydła, a wtedy w promieniach słońca widzę ich kasztanowo-złoty blask.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2010