Każdego dnia powinniśmy modlić się do swojego Anioła Stróża, a za dar anielskiej opieki dziękować Bogu, zwłaszcza 2 października, w dniu liturgicznego wspomnienia Świętych Aniołów Stróżów.
Polski wyraz „anioł” pochodzi od greckiego słowa „angellos” (zwiastun, posłaniec). Nazwa ta nie dotyczy natury, lecz funkcji aniołów. Pismo Święte w wielu miejscach mówi o owych posłańcach Bożych, którzy uczestniczą w dziele zbawienia. Anioł bronił wejścia do raju (Rdz 3, 24), prowadził Naród Wybrany do Ziemi Obiecanej (Wj. 14, 19). W Nowym Testamencie też są dowody na istnienie aniołów. Anioł zwiastował Maryi poczęcie Jezusa, był obecny podczas modlitwy Pana Jezusa w Ogrójcu, przy grobie Zmartwychwstałego, przy Jego Wniebowstąpieniu.
Naukę o Aniołach Stróżach spotykamy w najstarszych dokumentach chrześcijaństwa: u św. Cypriana, św. Bazylego i św. Augustyna. Gorliwymi ich czcicielami byli święci: Bernard z Clairvaux, Stanisław Kostka, Jan Bosco. Święto Aniołów Stróżów ustanowiono w Kościele w XV w.; do kalendarza liturgicznego wprowadzono je w 1670 r.
W Polsce kult Aniołów Stróżów był przez wieki żywy. W XVII w. paulini założyli na Jasnej Górze pierwsze Bractwo Aniołów Stróżów. Istniały kościoły pod ich wezwaniem i ołtarze im dedykowane. O „zadomowieniu” kultu świadczy powszechny zwyczaj umieszczania przez rodziców nad łóżeczkiem dziecka obrazka z Aniołem Stróżem.
Osobisty sekretarz Piusa XI twierdził, że papież zawsze prosił swojego Anioła Stróża, by utorował mu drogę do umysłów ludzi, z którymi miał się spotkać i nastawił je życzliwie. Znajdując się w wyjątkowo trudnej sytuacji, wzywał również pomocy Anioła Stróża swojego rozmówcy, prosząc go, by podopiecznego uspokoił i oświecił. Z głębokiego nabożeństwa do Anioła Stróża znany był też papież Jan XXIII. Często w ciągu dnia mawiał: „Mój dobry anioł podszepnął mi…”, czy: „Mój dobry anioł obudził mnie dzisiaj rano”. Gdyby tak dobry anioł obudził dzisiejszą ludzkość miotającą się w matni kryzysu, u którego podstaw leży chora wizja człowieka i brak etyki! Świat idzie w kierunku samozniszczenia; wydaje się, że przewodzi mu upadły anioł, wypędzony z raju za sprzeniewierzenie się Bogu. Nazywany szatanem lub diabłem, istnieje naprawdę i próbuje opanować życie człowieka. Wchodzi doń przez wszelkiego rodzaju nieprawości, grzechy związane z szóstym przykazaniem, nieuczciwość, narkotyki, alkohol... Jego wejściu w życie ludzkie i opętaniu człowieka sprzyja wiara we wróżby, horoskopy, w magię, a także przynależność do sekt, zwłaszcza satanistycznych.
Szatan nie potrzebuje wiele, aby przejąć władzę nad światem. Wystarczy mu obojętność ludzi dobrych. Obojętność może zamazać sens wszystkiego, także chrześcijaństwa. Nie wystarczy modlić się; trzeba mężnie walczyć ze złem, przeciwstawiać się tym, którzy twierdzą, że Boga nie ma, aniołowie wyszli z mody, a ludzie wierzący w ich istnienie reprezentują mentalność ludzi średniowiecza.
Nie jesteśmy ani zacofani, ani naiwni. Wiara w Boga, w istnienie aniołów, w cały świat duchowy, transcendentny, jest i pozostanie tajemnicą. Z pewnością jako chrześcijanom daleko nam do ideału. Jednak mamy żyć z Bogiem i dla Boga. Ku Niemu zmierzamy piękną i trudną drogą, a pomagają nam Aniołowie Stróżowie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













