Logo Przewdonik Katolicki

Nasz najmłodszy synek

Błażej Tobolski
Fot.

Modliliśmy się za Stefanka jeszcze przed jego poczęciem. Teraz, kiedy jest już wśród nas, od pierwszych dni życia uczestniczy w naszej rodzinnej modlitwie przyznają Iwona i Michał Tomaszewscy.

– Modliliśmy się za Stefanka jeszcze przed jego poczęciem. Teraz, kiedy jest już wśród nas, od pierwszych dni życia uczestniczy w naszej rodzinnej modlitwie – przyznają Iwona i Michał Tomaszewscy.

 


 

Iwona jest nauczycielką, Michał – leśnikiem. Są małżeństwem od 15 lat. Będąca ich domem leśniczówka położona na obrzeżach Puszczy Noteckiej prawie cały dzień wypełniona jest radosnym gwarem. Jego sprawcami są 11-letnia Jadzia, 8-letnia Marysia, Ignaś, który jako 6-latek właśnie rozpoczyna naukę w zerówce i 4-letnia Tereska, którzy mają bogaty repertuar wspólnych zabaw. A w wolnych chwilach pomagają rodzicom, tak jak potrafią, w opiece nad swoim najmłodszym, nowo narodzonym braciszkiem Stefankiem.

 

Omodlone szczegóły

Przyjścia na świat najmłodszego z Tomaszewskich wyczekiwali wszyscy członkowie tej rodziny. – Codziennie modliliśmy się razem z naszymi dziećmi o to, żeby Stefanek dobrze się rozwijał i szczęśliwie urodził. W ten sam sposób modliliśmy się zresztą za każde nasze dziecko – zaznacza Iwona i dodaje, że sami z mężem polecali też Bogu różne ważne „szczegóły” ciąży i porodu. – Modliliśmy się za lekarza i położną, którzy będą odbierać poród, a także o to, żebyśmy ze spokojem zdążyli dojechać na czas do szpitala – wylicza Iwona. – Powierzaliśmy po prostu Bogu nas i całą tę sytuację – podsumowuje Michał dodając, że ich modlitwa w intencji dziecka, którym być może Bóg zechce ich obdarzyć, rozpoczęła się jeszcze przed jego poczęciem.

 

Łóżeczko oddane na czas

Iwona i Michał zwracają również uwagę na potrzebę rozmów z dziećmi, które przygotują je do pojawienia się rodzeństwa. – Bardzo ważne jest, aby dzieci jako pierwsze dowiedziały się o tym, że kolejne dziecko jest w drodze. Dzięki temu lepiej rozumieją złe samopoczucie mamy. Unika się też sytuacji, w której o ciąży mamy powie im ktoś z zewnątrz – podkreślają zgodnie małżonkowie.

Miłym zwyczajem w rodzinie Tomaszewskich jest obdarowanie starszego rodzeństwa przez nowo narodzone dziecko drobnymi upominkami, które wręcza im tata, kiedy mama jest jeszcze w szpitalu. – W ten sposób dzieci nie czują się pominięte, kiedy rodzice, w naturalny przecież sposób, większą uwagę skupiają na nowym członku rodziny – zauważa Michał. – Nie czekamy też do ostatniej chwili z „wyprowadzką” najmłodszego z dzieci z niemowlęcego łóżeczka, aby nie odczuło ono, że to nowo narodzone zajmuje jego miejsce – dodaje tata. Oboje rodzice starają się też, aby starsze dzieci angażowały się w opiekę nad najmłodszym z rodzeństwa, wykonując takie drobne czynności, jak przyniesienie pieluszki czy kaftanika. W ten sposób przygotowują się również do swoich ewentualnych przyszłych życiowych ról.

 

Nieprzypadkowe imiona

Ważną decyzją podejmowaną przez Iwonę i Michała przed narodzinami każdego z ich piątki dzieci był wybór dla nich świętych patronów. – Kierujemy się duchowością czy przykładem życia, które zwróciły naszą uwagę u konkretnych błogosławionych lub świętych, a dalej tym, czy po prostu dane imię nam się podoba – wyjaśnia Iwona. Dla swojego najmłodszego syna wybrali jako patrona bł. Stefana Frelichowskiego, który przebywając w obozie koncentracyjnym, w warunkach, gdzie każdy ratuje siebie, potrafił myśleć także o innych. – Zresztą temat męczenników Dachau był nam bliski od dawna poprzez Wspólnotę Świętej Rodziny, do której należymy, a założoną przez arcybiskupa Kazimierza Majdańskiego, byłego więźnia tego obozu – podkreśla Michał.

Rodzice starają się również, aby Stefanek od pierwszych dni życia uczestniczyło w ich codziennej, rodzinnej modlitwie. – Gdy zaśnie, modlimy się w pokoju, w którym śpi. Co prawda, czasami pozostałe dzieci nie mogą się przez niego skupić, zwracając uwagę na każdy jego uśmiech, ale najważniejsze jest to, że jest z nami – wyznaje Iwona.

 


 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki