Na początku sierpnia w Wiecznym Mieście spotkali się ministranci z siedemnastu państw europejskich. Hasłem pielgrzymki, zorganizowanej przez – istniejące już od pół wieku - międzynarodowe stowarzyszenie ministrantów CIM, były słowa: „Pić z prawdziwego źródła”.
Wedle szacunków do Rzymu pielgrzymowało ponad 50 tys. chłopców pełniących liturgiczną służbę przy ołtarzu. Najliczniejsza grupę stanowili młodzi Niemcy, których było aż 45 tysięcy. Chłopcy uczestniczyli m.in. w środowej audiencji Ojca Świętego Benedykta XVI. Przed Bazyliką św. Piotra ustawili pięciometrową figurę św. Tarsycjusza - dzieło szwajcarskiego artysty Bernharda Langa - jednego ze swoich patronów. Została ona poświęcona przez Ojca Świętego, a następnie przeniesiono ją do katakumb św. Kaliksta.
Dla wielu naszych ministrantów patronami są, przede wszystkim, święci: Stanisław Kostka, Dominik Savio, Alojzy Gonzaga i Jan Berchams. Przypomnijmy więc, że św. Tarsycjusz był akolitą Kościoła Rzymskiego, który stracił życie w połowie III w., w okresie prześladowań cesarza Decjusza. A oddał życie broniąc Najświętszego Sakramentu, który niósł potajemnie dla uwięzionych chrześcijan, przed agresywnymi młodymi poganami. Nic więc dziwnego, że ostatnimi laty za swego orędownika uznają go również nadzwyczajni szafarze Komunii św. Jego męczeństwo opisał wierszem papież św. Damazy I.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.









