Logo Przewdonik Katolicki

Źródło

s. Agata Cul, urszulanka SJK
Fot.

Czy upały mogą być pożyteczne? Żar leje się z nieba, człowiek szuka przede wszystkim cienia i wody. Doświadcza się całym sobą, co to znaczy być spragnionym, odkrywa pewien podstawowy poziom ludzkich pragnień.

Czy upały mogą być pożyteczne? Żar leje się z nieba, człowiek szuka przede wszystkim cienia i wody. Doświadcza się całym sobą, co to znaczy być spragnionym, odkrywa pewien podstawowy poziom ludzkich pragnień.

 

Docenia się wtedy to, co proste, powszechne, o czym na co dzień zbyt wiele się nie myśli. Wystarczy sobie przypomnieć chłodny smak źródlanej wody w czasie górskiej wędrówki, łyk wody podanej przez kogoś w czasie pieszej pielgrzymki.

To doświadczenie przenieść można na nasze życie duchowe - pragnienia, tęsknoty za Bogiem. Ciekawe, że w psalmach możemy przeczytać takie słowa: „ciało moje tęskni za Tobą, jak zeschła ziemia i łaknąca wody” (Ps 63) – nie dusza, ale ciało – co oznacza, że ludzkie doświadczenia i pragnienia związane są i zawsze będą z tym, co cielesne, ale także wykraczają poza to, co tylko cielesne. Nasze serce czegoś pragnie, szuka zaspokojenia, szuka źródła z czystą wodą. Gdzie takie źródło można znaleźć?

Patrząc na współczesny świat, bardzo często odnosi się wrażenie, że żyjemy nie tyle na duchowej pustyni, ile raczej na jakimś wielkim targowisku, na którym przekrzykują się nawzajem handlarze, oferując coraz to nowe, doskonałe i szybko działające „zapychacze” ludzkich pragnień: kup to, wybierz tamto, pojedź tam, a to cię nasyci. Szybko jednak okazuje się, że rzeczy nie mogą nasycić ludzkiego serca. Trzeba szukać źródła. Może dlatego mniej lub bardziej świadomie tak często pielgrzymujemy do różnych świętych miejsc? Często w tych miejscach są jakieś źródła z cudowną wodą – znak szczególnego Bożego działania, łaski, która mówi szczególnej obecności Tego, który jeden może nasycić pragnienia ludzkiego serca. Ciekawe, że często ludzie przywożą z tych świętych miejsc właśnie wodę – jako najcenniejszy dar dla siebie i swoich bliskich. Prosty znak, a jednocześnie zaproszenie – jeśli jesteś spragniony, idź do źródła i pij. 

Żeby napić się ze źródła, trzeba się pochylić, przyklęknąć, otworzyć dłonie – gesty, które przypominają gesty modlitewne, w ten sposób nasze ciało podpowiada nam, gdzie można znaleźć źródło wody żywej – na modlitwie, prostej i pokornej; modlitwie człowieka, który wie, że naprawdę spragniony jest Boga.

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki