"Stoliczku, nakryj się"

Choć w słynnej baśni braci Grimm wystarczyło rozłożyć stolik, by sam nakrył się pięknym obrusem i zastawą, w życiu realnym jest już trudniej wszystko spoczywa na barkach gospodyni (lub gospodarza) domu.
Czyta się kilka minut

 

Choć w słynnej baśni braci Grimm wystarczyło rozłożyć stolik, by sam nakrył się pięknym obrusem i zastawą, w życiu realnym jest już trudniej – wszystko spoczywa na barkach gospodyni (lub gospodarza) domu.

 

Pierwszym problemem w zakresie przygotowania stołu do spożywania wspólnych posiłków jest sam rozmiar mebla. Niegdyś w przestronnych salonach mieszczańskich można było ustawić stół, przy którym posilała się jednorazowo nawet dwudziestoosobowa rodzina. Dziś trudno wyobrazić to sobie w typowym polskim M2 czy M3 w blokowisku. Mamy za to praktyczne stoły rozkładane. Nawet najmniejszy stół zawsze będzie wyglądał dobrze, jeśli przed posiłkiem nakryjemy go obrusem. Przyjęło się, że bardziej oficjalnym, odświętnym spotkaniom przy stole powinien towarzyszyć biały obrus, zaś przy okazjach bardziej kameralnych czy rodzinnych sprawdza się także obrus kolorowy. Najważniejsze, by był nieskazitelnie czysty, bo jak mówi przysłowie „plama na obrusie jest plamą na honorze gospodyni”.

Na stole najlepiej prezentuje się jednolita zastawa stołowa, zwana serwisem. Warto zainwestować przynajmniej w jeden serwis z prawdziwego zdarzenia, który niekiedy w rodzinie z godnością przechodzi z pokolenia na pokolenie. Dziś serwisy stołowe nawet najdroższych marek można kupować „ratalnie”, co miesiąc dokupując kolejną filiżankę czy talerz. Gdy już mamy talerze i inne naczynia, musimy opanować sztukę właściwego ich rozmieszczania na stole; to samo dotyczy zresztą sztućców. Talerze podstawowe należy ustawiać w odległości około 60 cm od siebie – dla wygody biesiadników.  Od krawędzi stołu talerz podstawowy powinien być oddalony w odległości około 1 cm. Równie ważne jest rozmieszczenie sztućców wokół talerza. Obowiązuje zasada, że ustawiamy je w kolejności użycia – czyli spożycia kolejnych dań – poczynając od zewnątrz w kierunku talerza. Z lewej strony leżą widelce, z prawej noże. Noże ustawia się ostrzem skierowanym w lewą stronę, a więc do talerza, zaś łyżki i widelce ich wypukłymi grzbietami w dół. Łyżka do zupy, jeśli to od niej zaczyna się posiłek, ustawiana jest na ogół z prawej strony, najdalej od talerza.

Jest sporne, czy na stole wolno ustawić czyste popielniczki przygotowane dla palaczy. Wydaje się, że można to dopuścić w bardziej kameralnym gronie, kiedy znamy dobrze współbiesiadników i możemy sądzić, że nie będzie im to przeszkadzać. Jednak nawet wtedy zapalić papierosa można najwcześniej po daniu mięsnym. Sama kolejność serwowania posiłków przy właściwie przygotowanym stole też nie jest przypadkowa: najpierw podajemy przystawkę, następnie zupę, później dania rybne, dania mięsna, wreszcie deser i na końcu kawę. Oczywiście nie przy każdym posiłku podawane są wszystkie te dania.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 50/2009