Młodzi ludzie w poszukiwaniu swej tożsamości wracają do pytań, na które, wydaje się, już dawno uzyskali odpowiedź: „Dlaczego biologiczni rodzice mnie porzucili? Czy jest ze mną coś nie tak? Czy jestem podobny do nich? Czy mam siostry, braci?". A rodziców adopcyjnych często zamęcza wtedy poczucie winy: „Jaki błąd wychowawczy popełniliśmy?".
W okresie dorastania...
... mogą ujawniać się problemy mające źródło w przebiegu ciąży - jeśli biologiczna matka przeżywała w tym czasie silny stres, odżywiała się nieprawidłowo lub też była uzależniona od alkoholu, papierosów, narkotyków. Skutki problemów prenatalnych często ujawniają się dopiero w okresie dojrzewania, czego rezultatem może być np. ADHD. Warto pamiętać, że podłoże problemu jest czysto biologiczne, a więc nie jest "winą rodziców".
Mark Gregston, pedagog specjalizujący się w trudnych zachowaniach nastolatków, jest zdania, że przy odpowiedniej postawie rodziców wszystkie te problemy da się pokonać. Podkreśla, że problemy te są naturalne, a wielu ludziom pomaga sama świadomość, że inni rodzice adopcyjni też ich doświadczają.
Jak możecie pomóc?
Często trudne zachowanie jest podświadomym testowaniem, „czy aby na pewno moi adopcyjni rodzice mnie kochają", dlatego szczególnie ważne jest w tym okresie okazywanie bezwarunkowej miłości.
Wasze adoptowane dzieci potrzebują też poczucia stałości, oparcia w rodzicach. Nie planujcie więc gwałtownych zmian życiowych, typu wyprowadzka do innego miasta czy kraju. Nie denerwujcie się, że dzieci wracają do problemu rodziców biologicznych i na spokojnie rozmawiajcie o tym. Generalnie podchodźcie do problemów ze spokojem i starajcie się o nich rozmawiać. Trudne doświadczenie możecie potraktować jako okazję do ćwiczenia siły swego charakteru. Pamiętajcie też, że decyzja o adopcji była bardzo dobrą decyzją i daliście dziecku miłość i szanse rozwoju, których nie miałoby np. w domu dziecka. Czasem pomaga, jeśli dziecko może porozmawiać z kimś mającym podobne doświadczenia. Jeżeli problem się bardzo nasila, warto spotkać się z psychoterapeutą doświadczonym w pracy z rodzinami adopcyjnymi. Mark Gregston pociesza, że nawet gdy nastolatek przechodzi ten etap rozwojowy bardzo gwałtownie, przy spokojnej reakcji rodziców w większości wypadków kończy się to dobrze.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













