Logo Przewdonik Katolicki

?Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się?

Michał Bondyra
Fot.

Ewangelia wciąż przypomina nam o ludzkiej słabości. Tym razem uczniowie widząc Jezusa kroczącego po wodzie krzyknęli ze strachu myśląc, że to zjawa. Dowiedziawszy się, że to Chrystus, Piotr zapragnął pójść w Jego stronę, ale jego wiara nie była na tyle silna, by udało mu się to uczynić. Będąc katolikami staramy się wypełniać Boże Przykazania i żyć zgodnie z nauczaniem...

Ewangelia wciąż przypomina nam o ludzkiej słabości. Tym razem uczniowie widząc Jezusa kroczącego po wodzie krzyknęli ze strachu myśląc, że to zjawa. Dowiedziawszy się, że to Chrystus, Piotr zapragnął pójść w Jego stronę, ale jego wiara nie była na tyle silna, by udało mu się to uczynić.

Będąc katolikami staramy się wypełniać Boże Przykazania i żyć zgodnie z nauczaniem Kościoła. Jezus woła do nas jak do Piotra „Przyjdź”. Czasem jednak się lękamy. Łatwej iść, gdy wszystko dookoła nas jest piękne, proste i bezproblemowe; trudniej zaufać w momencie kiedy nie wszystko wydaje się być oczywiste. Nasza słabość ujawnia się, gdy się poddajemy, kiedy nie widzimy w naszym życiu dłoni Jezusa zawsze wyciągniętej, gdy krzykniemy „Panie, ratuj mnie”. Bóg nie zawsze będzie nas prowadził gładkimi ścieżkami. Czasem, by zyskać wiele trzeba coś stracić, doznać przeszywającego bólu, aby potem zrozumieć czym jest szczęście. Pan prosi byśmy mu zaufali, bo w naszej bezgranicznej wierze jest nasza siła. To właśnie osobista wiara każdego z nas i Boża pomoc są w stanie sprawić, że nie utoniemy w morzu naszych życiowych rozterek. On jest, nie bójmy się.

 

Magdalena Janiak

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki