Logo Przewdonik Katolicki

?Nie możecie służyć Bogu i mamonie.?

Sylwester Laskowski
Fot.

Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. W całym gąszczu plew nieuczciwości i kłamstwa znalazło się jedno czyste źdźbło godne pochwały roztropność. Jej nam usilnie trzeba za każdym razem, gdy ze słów wypowiedzianych przez Pana próbujemy odczytać zasadniczą treść, którą te słowa miały wyrazić. Nie...

„Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił.” W całym gąszczu plew nieuczciwości i kłamstwa znalazło się jedno czyste źdźbło godne pochwały – roztropność.  Jej nam usilnie trzeba za każdym razem, gdy ze słów wypowiedzianych przez Pana próbujemy odczytać zasadniczą treść, którą te słowa miały wyrazić.

„Nie możecie służyć Bogu i mamonie”. Jakże cieszy mnie w kontekście tych słów fakt, że  manicheizm został potępiony. Że zrodzona na bazie literalnie odczytanych słów św. Pawła pogarda wobec ciała okazała się być błędnym kierunkiem myślenia i życia. Przeciwstawione owocom Ducha uczynki ciała nie rodzą się bowiem z ciała pojmowanego materialnie, ale są owocem trojakiej pożądliwości, którą człowiek nosi w swym sercu. Przeznaczeniem ciała nie jest potępienie, ale zmartwychwstanie i wieczne życie.

„Nie możecie służyć Bogu i mamonie”. Grozi nam tu swoisty „ekonomiczny manicheizm”, jeśli zechcemy potępić mamonę. Są bowiem tacy, co gardząc duchem hołdują swemu ciału. Inni, błądząc w odwrotny sposób, w trosce o ducha gardzą ludzkim ciałem. A godna pochwały roztropność w tej postawie jest zawarta, by to nie człowiek dwom panom służył, ale by to Pan miał sług dwoje: człowieka i jego mamonę.

 

                                                                                  Sylwester Laskowski

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki