Logo Przewdonik Katolicki

Msza wszech czasów

Bernadeta Kruszyk
Fot.

Od 14 września każdy ksiądz będzie mógł odprawić Mszę św. w rycie przedsoborowym, czyli jak pamiętają starsi po łacinie i stojąc tyłem do wiernych. Do tej pory było to możliwe jedynie za zgodą biskupa. Normy dotyczące używania przedsoborowego Mszału łacińskiego określa list apostolski Benedykta XVI Summorum Pontificum, który ogłoszono 7 lipca...

Od 14 września każdy ksiądz będzie mógł odprawić Mszę św. w rycie przedsoborowym, czyli – jak pamiętają starsi – po łacinie i stojąc tyłem do wiernych. Do tej pory było to możliwe jedynie za zgodą biskupa.

Normy dotyczące używania przedsoborowego Mszału łacińskiego określa list apostolski Benedykta XVI „Summorum Pontificum”, który ogłoszono 7 lipca w Watykanie. Ojciec Święty przypomina w nim, że po reformie liturgicznej Pawła VI z 1970 roku wielu wiernych okazywało przywiązanie do liturgii sprawowanej według przedsoborowego mszału i że mszał ten nigdy nie został prawnie uchylony. W odrębnym liście skierowanym do biskupów Papież stwierdza ponadto, że nie ma żadnej sprzeczności między jednym a drugim wydaniem Mszału rzymskiego i że w historii liturgii jest wzrost i rozwój, a nie rozbicie czy pęknięcie. „Chodzi o doprowadzenie do pojednania wewnątrz Kościoła” – pisze Benedykt XVI.

Reforma Piusa V
Jaka jest zasadnicza różnica między liturgią w klasycznym rycie rzymskim (tzw. Mszą trydencką) a liturgią posoborową, czyli taką, w jakiej uczestniczymy? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w historii chrześcijańskich obrządków modlitewnych. Od początku przyjmowały one różne formy i miały różny przebieg w zależności od miejsca, w którym były sprawowane. Inaczej więc sprawowano liturgię w Egipcie, a inaczej w Rzymie. Dopiero pod koniec V wieku, za pontyfikatu papieża Gelazego, ukształtował się kanon rzymski, który propagowano w kościołach łacińskich jako podstawową formę modlitwy eucharystycznej. Nie oznaczało to jednak ujednolicenia liturgii. Tym zajął się dopiero ponad tysiąc lat później sobór trydencki, który obradował w latach 1545-1563 i który powierzył papieżowi ,,obowiązek zrewidowania i ponownego wydania świętych ksiąg, a mianowicie Katechizmu, Mszału i Brewiarza”. Zadanie to wypełnił św. Pius V, który w bulli ,,Quo primum tempore” wydanej w 1570 roku, ogłosił ustanowienie „Wiecznego Kanonu Mszy św.”, zwanego później powszechnie Mszą trydencką.

Na wieki wieków
Papież nie stworzył niczego nowego. Uporządkował jedynie i skodyfikował dotychczasową liturgię, dbając o to, by była ona maksymalnie zbliżona do pierwowzoru. Owo ustalenie pierwowzoru zlecił specjalnemu komitetowi uczonych, którzy – jak napisał w bulli – porównując na każdym etapie swojej pracy i z najwyższą uwagą starożytne kodeksy z Biblioteki Watykańskiej oraz odpowiednie kodeksy z innych źródeł, konsultując to ponadto z pismami uznanych autorów starożytnych (...), odtworzyli w ten sposób sam Mszał w pierwotnej formie i rycie świętych Ojców”. Został on następnie wydrukowany wraz z wynikami prac uczonych, aby ,„księża wiedzieli, jakich modlitw używać i jakich odtąd, przy odprawianiu Mszy św., rytów i ceremonii przestrzegać”. Ten ujednolicony porządek Mszy św. obowiązywał w Kościele zachodnim do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to papież Paweł VI, czyniąc zadość sugestiom Soboru Watykańskiego II (1962-1965), dokonał radykalnych zmian.

Przodem do wiernych
Najbardziej znaczącymi było sprawowanie liturgii w języku narodowym oraz ,,odwrócenie” kapłana przodem do wiernych. Dotąd liturgia sprawowana była w całości po łacinie i charakteryzowała się brakiem bezpośredniego dialogu celebransa z wiernymi. Mogła być także sprawowana przy ołtarzach bocznych, co po reformie papieża Pawła VI zostało zakazane. Poza tym z nowego Ordo Missae znikła prawie cała ministrantura, która w rycie Piusa V odgrywała niebagatelną rolę. Wszystkie te zmiany zostały ogłoszone w konstytucji apostolskiej „Missale Romanum” wydanej w kwietniu 1969 roku. Odtąd zaczął obowiązywać znany nam obrządek Mszy św., a poprzedni łaciński, decyzją Papieża Jana Pawła II, mógł być sprawowany po uzyskaniu zgody biskupa. W Polsce Msze św. w klasycznym rycie rzymskim (trydenckim) odprawiane były regularnie w kilku miastach m.in. Poznaniu, Wrocławiu, Opolu, Wałbrzychu, Krakowie i Warszawie.

Na życzenie
Dokument Benedykta XVI określający normy stosowania Mszału łacińskiego w niczym nie umniejsza ani nie podważa postanowień Soboru Watykańskiego II. Ustala po prostu nowe warunki sprawowania liturgii w klasycznym rycie rzymskim. Zgodnie z wolą Ojca Świętego kapłan sprawujący Eucharystię może korzystać ze wspomnianego Mszału łacińskiego (wydanego po raz ostatni za pontyfikatu Jana XXIII) codziennie z wyjątkiem Triduum Paschalnego. W parafiach, gdzie istnieje stała grupa wiernych przywiązanych do tradycyjnej liturgii, Eucharystia po łacinie może być sprawowana w dni powszednie, a także jeden raz w niedzielę i święta. Kapłan może również korzystać z przedsoborowego mszału przy udzielaniu sakramentu chrztu, małżeństwa, pokuty, a także podczas pogrzebu. Nad stosowaniem powyższych norm ma czuwać Papieska Komisja ,,Ecclesia Dei”. Zaczną one obowiązywać 14 września, czyli w święto Podwyższenia Krzyża.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki